Podaż dotyczyła tylko akcji polskich (-483 mln zł), ale skupiła się na walorach Emperii — w ubiegłym miesiącu rozliczano wezwanie na akcje spółki, w której OFE ulokowały w sumie około 0,5 mld zł. Po skorygowaniu o tę kwotę saldo zakupów netto polskich akcji było bliskie zera. W marcu wynik był dodatni (0,1 mld zł), wcześniej, przez trzy miesiące, ujemny.
Alokacja OFE w polskie akcje wzrosła w porównaniu z marcem o 0,5 pkt. proc., do 78,3 proc., a 8 z 11 istniejących na rynku funduszy ma w portfelu ponad 75-procentowy udział akcji polskich. Maciej Marcinowski, analityk Trigon DM, zwraca uwagę, że jeżeli w obliczu nowej reformy polskie akcje byłyby wykluczone z procesu przekazywania 25 proc. aktywów do Funduszu Rezerwy Demograficznej, wymagałoby to sprzedaży walorów za około 5,8 mld zł. Na koniec kwietnia wartość polskich akcji w portfelach OFE sięgała 143,5 mld zł. © Ⓟ
2,1 proc. O tyle wzrosła w kwietniu średnia ważona wartość jednostki OFE.