Jak donosi Reuters, w połowie września spółka, która jak się oczekuje wyceniona zostanie na około 15 mld USD, złożyła u amerykańskiego regulatora wniosek o wejście do obrotu publicznego. Zrobił to jednak w sposób poufny bez podania ram czasowych swojej oferty.
Według portalu Quartz, sprzedaż akcji Twittera, która jest jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń na rynku technologicznym w tym roku, może jednak nadal być przesuwana i jest uzależniona od wielu czynników. Począwszy od zmian w prospekcie emisyjnym, po warunki rynkowe, aż po ewentualne zamknięcie rządowych instytucji w USA w związku z government shutdown.
Wcześniej spekulowano, że spółka będzie chciała jednak zdążyć z giełdowym debiutem przed Świętem Dziękczynienia, które w tym roku przypada na 28 listopada.
Twitter to jedna z najgorętszych firm z Krzemowej Doliny, notująca spektakularny wzrost. Serwis posiada obecnie około 200 mln regularnych użytkowników, publikujących poprzez serwis ponad 400 mln informacji dziennie. Jak wynika z prognoz, tegoroczne przychody spółki mogą wynieć s granicach 580-600 mln USD.