Jak poinformował prezes zarządu spółki Paweł Lisowski, powodem zwolnień jest zła sytuacja na rynku i drastyczny spadek zamówień.
Z powodu kryzysu spółka zmodyfikuje swój plan inwestycyjny. Jak zaznaczył Lisowski, musi on być jak najszybciej wprowadzony w życie. "Planujemy wydać na niego ok. 11 mln zł" - powiedział.
Pierwotnie plan opiewał na około 65 mln zł.
Spółka chciała w tym roku wejść na warszawską giełdę. Pierwotnie oferta
publiczna miała być przeprowadzona w styczniu, ale przesunięto ją ze względu na
trudną sytuację na giełdzie. Kolejne terminy oferty wyznaczono na maj. W końcu
jednak spółka zrezygnowała z emisji akcji. Z publicznej emisji akcji spółka
chciała pozyskać około 40 mln zł.