Ona i on za kółkiem

DI
opublikowano: 2009-08-19 12:16

Pokutuje stereotyp, według którego kobiety radzą sobie w autach gorzej niż panowie. Tymczasem badanie przeprowadzone przez porównywarkę ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl pokazuje, że rzeczywistość jest nieco inna: aż 80 proc. zapytanych mężczyzn uważa, że ich partnerka jeździ dobrze lub bardzo dobrze.

Z badań wynika, że kobiety wolą być pasażerami, a mężczyźni kierowcami. Jednak absolutnie nie oznacza to, że Polki gorzej prowadzą. Wręcz przeciwnie – często są ostrożniejsze
i bardziej uważne niż mężczyźni. Ponadto, kobiety są coraz bardziej samodzielne: same wybierają swoje samochody, kupują je za własne pieniądze, same decydują też  o ubezpieczeniu i dbają o przeglądy – mówi Wojciech Rabiej z rankomat.pl.

Według przeprowadzonej analizy, 90 proc. pań twierdzi, że ich partner jest dobrym lub bardzo dobrym kierowcą. Jednocześnie 94 proc. respondentek ocenia panów dobrze lub bardzo dobrze w porównaniu do innych uczestników ruchu drogowego. Taką samą opinię na temat swoich partnerek ma o 20 proc. mniej mężczyzn. 6 proc. ankietowanych panów uważa, że ich partnerka jeździ bardzo źle lub tragicznie, przy czym takiej odpowiedzi nie udzieliła żadna respondentka.

W sytuacji, gdy kobieta złapie gumę najczęściej dzwoni po pomoc do swojego partnera – robi tak 42 proc. pań. Jednak aż 34 proc. respondentek zaprzecza myśleniu o kobiecie jako nieporadnym kierowcy i deklaruje, że nie potrzebuje niczyjej pomocy i zmienia koło samodzielnie. 14 proc. spytanych mężczyzn w takiej sytuacji prosi o pomoc innych. Zachowaniem, które najbardziej drażni kobiety u partnerów jest przekraczanie przez nich prędkości – odpowiedź taką wskazała ponad 1/3 respondentek (36 proc.). Panów irytuje głównie wymuszanie pierwszeństwa (20 proc.) i nieużywanie kierunkowskazów (14 proc.) przez kobiety, ale co ciekawe blisko jedna trzecia respondentów stwierdziła, że całkowicie akceptuje styl jazdy swojej partnerki.

Z badania wynika, że jesteśmy bardzo wyrozumiali dla swoich partnerów za kółkiem – 72 proc. kobiet i 74 proc. mężczyzn grzecznie prosi partnera lub partnerkę o zmianę sposobu kierowania pojazdem albo nie reaguje w ogóle. Prawie dwukrotnie więcej pytanych pań niż panów krzyczy i grozi, że wysiądzie, aby wymusić zmianę stylu jazdy swojego partnera (kobiety 18 proc., mężczyźni 10 proc.).

Badanie „Polki w samochodach” zostało przeprowadzone na zlecenie rankomat.pl przez firmę Pactor Sp. z o.o. W ankiecie mężczyźni oceniali umiejętności prowadzenia samochodów przez swoje partnerki i odwrotnie – pytano za jakich uczestników ruchu drogowego uważają swoich partnerów życiowych panie.