Premierowa sesja rozpoczęła się od zwyżki notowań akcji i praw do akcji, ale w kolejnych minutach kursy pospadały.

To 478. spółka na głównym rynku i trzeci tegoroczny debiut. W niedawnej ofercie publicznej do nowych inwestorów trafiło 2 mln akcji, stanowiących 14,6 proc. podwyższonego kapitału. Spółka zebrała 58 mln zł brutto, podczas gdy maksymalne wpływy z oferty szacowała na 66 mln zł.
OncoArendi pracuje nad nowymi lekami w kilku dziedzinach. Najbardziej zaawansowany obecnie projekt dotyczy potencjalnego nowego leku na astmę. Spółka pracuje też nad cząsteczkami, które mają pomóc w terapii nowotworów. Większość wpływów z oferty pójdzie na finansowanie wkładów własnych w prowadzonych już projektach badawczo-rozwojowych, na które pozyskano unijne i krajowe dotacje. Reszta ma iść na nowe przedsięwzięcia. Spółka zamierza zarabiać na umowach partnerskich z dużymi firmami farmaceutycznymi oraz na sprzedaży licencji na opracowane leki.
Marcin Szumowski, który kieruje OncoArendi Therapeutics i jest znaczącym akcjonariuszem spółki, wraz z Markiem Dziubińskim współtworzył telemedyczne Medicalgorithmics i do 2010 r. był prezesem tej spółki, która potem weszła na NewConnect, a następnie na GPW.
396 mln zł Taka jest kapitalizacja Oncoarendi według kursu odniesienia na pierwszą sesję, wynoszącego 29 zł.

