Onet winduje wyceny internetu

Robert Kurowski
05-06-2006, 00:00

Chociaż Onet nie zagrzeje już miejsca na giełdzie (TVN planuje ogłoszenie wezwania i wycofanie go z parkietu), jego kurs pozwala ocenić perspektywy podobnych firm obecnych na GPW. Takie spółki jak Interia, Travelplanet czy debiutujący wkrótce Bankier.pl są w podobnym stopniu uzależnione od sytuacji na polskim rynku internetowym.

Onet jest liderem polskich portali i marką najlepiej rozpoznawaną przez krajowych internautów. Ostatnie badania pokazują jednak, że konkurencja się nasila. Tempo wzrostu ryn- ku reklamy internetowej sprawia, że nie brak chętnych do czerpania korzyści z tego tytułu. Google wyprzedził Onet pod względem liczby odwiedzin, ale pozycja rynkowa i udział najpopularniejszej polskiej witryny w przychodach z reklamy pozostają niezagrożone.

Sytuację w branży mocno poprawia szybkie tempo wzrostu liczby użytkowników, które jest skutkiem rosnącej powszechności usług dostępu do internetu i spadku ich cen. Ostatnie badania Centrum im. Adama Smitha wskazują jednak, że dostęp do sieci jest nadal prawie dwukrotnie droższy niż w większości krajów Unii Europejskiej. A to może hamować wzrost liczby użytkowników.

Wiele podmiotów z tej branży działa na granicy opłacalności, ale jej czołówka dzięki aktywnej sprzedaży usług i pozyskiwaniu reklamodaw- ców uzyskuje coraz lepsze wyniki. Przykładem Interia oraz właśnie Grupa Onet, która pomnaża sprzedaż i efektywność wyrażającą się wyższą EBITDA. W strukturze przychodów grupy systematycznie spada udział barteru, więc rosnące znaczenie przepływów gotówkowych poprawia rentowność działalności.

W tej sytuacji mariaż Onetu z TVN wydaje się kolejnym sposobem zapewnienia nowych źródeł dochodów i zwiększenia możliwości dotarcia do odbiorców. Stosunkowo wysoka premia (około 20 proc.), jaką telewizja zamierza zapłacić, w porównaniu z wyceną portalu sprzed ogłoszenia planów przejęcia skłania do myślenia o dodatkowych korzyściach, które TVN uzyska z transakcji. Podstawowe to umorzenie długów przy zapłacie własnymi akcjami, dodatkowe — pełna kontrola nad Onetem i możliwość swobodnego kształtowania relacji między firmami.

Warto zwrócić uwagę, że inwestorzy giełdowi płacą równie wysoką jak TVN premię za akcje pozostałych spółek internetowych. Widać to we wskaźnikach rynkowych. Cena wezwania zapowiedzianego przez TVN pokazuje, jakie poziomy notowań mogą być uzasadnione. Dlatego warto z uwagą śledzić dalsze losy innych firm z branży. Można spodziewać się, że atmosfera wokół nich będzie bardzo gorąca. Już teraz informacja o cenie za Onet wywindowała o kilkanaście procent kursy Interii i Travelplanet.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Kurowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Onet winduje wyceny internetu