Opakowania pełne niepokojących treści

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2004-03-18 00:00

Od połowy września 2005 r. muszą zniknąć z handlu wyroby tytoniowe z dotychczasową treścią ostrzeżeń. Potem napisów będzie więcej.

W sobotę weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia, które określa m.in. nową treść ostrzeżeń o szkodliwości palenia tytoniu, jakie są zamieszczane na wyrobach tytoniowych. Producenci czy hurtownicy nie od razu jednak będą musieli stosować nowe wymogi. Obowiązująca od 15 stycznia nowelizacja ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (DzU nr 229, poz. 2274), która nakazała wprowadzenie nowej treści ostrzeżeń umieszczanych na opakowaniach, a także zmieniła ich wielkość, ustaliła także okresy przejściowe.

— Zgodne z jej przepisami, wyroby tytoniowe z wymaganymi dziś napisami mogą być produkowane do 15 września 2004 r. Po tej dacie na wyprodukowanej paczce papierosów musi znaleźć się nowa treść ostrzeżenia — wskazuje Paweł Baś, menedżer ds. kontaktów instytucjonalnych w Philip Morris Polska, producencie papierosów.

Dodaje, że wyroby tytoniowe oferowane w handlu detalicznym mogą pozostać w obrocie do 15 września 2005 r.

Wiele ostrzeżeń

Co ważne, obecnie stosowane ostrzeżenia na opakowaniach wyrobów tytoniowych zajmują nie mniej niż 30 proc. odpowiedniej płaszczyzny opakowania. Teraz ma to wyglądać trochę inaczej.

Dwa rodzaje

— Ustawa wprowadziła ostrzeżenia powszechne i te będą zajmowały również nie mniej niż 30 proc. odpowiedniej płaszczyzny opakowania oraz ostrzeżenia dodatkowe (na płaszczyźnie przeciwległej), które będą zajmowały nie mniej niż 40 proc. odpowiedniej strony opakowania — wyjaśnia Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.

Rozporządzenie wymienia dwa ostrzeżenia powszechne: „Palenie zabija” albo „Palenie poważnie szkodzi Tobie i osobom w Twoim otoczeniu”, a także 14 ostrzeżeń dodatkowych. Mają one być używane przemiennie i w regularnych odstępach czasu.

Na opakowaniach, których największe płaszczyzny przeznaczone na umieszczenie ostrzeżeń mają powierzchnię większą niż 75 cm kw., ostrzeżenia zajmują nie mniej niż po 22,5 cm kw. na każdej z tych płaszczyzn.

Tabaka bez zmian

Na opakowaniach tabaki wielkość ostrzeżenia nie zmieni się i będzie zajmowało nadal co najmniej 30 proc. płaszczyzny.

Okiem hurtownika

Nic wspólnego z estetyką

Okresy na dostosowanie się do nowych wymogów są wystarczająco długie, aby handel, szczególnie detaliczny, zdążył wyprzedać papierosy w starych opakowaniach. Problem dotyczy w mniejszym stopniu hurtu, jako że okres rotacji zapasów waha się od tygodnia do maksymalnie kilku miesięcy. W handlu detalicznym okresy te bywają wielokrotnie dłuższe.

Chcę zaznaczyć, że tym razem ustawodawca wyszedł naprzeciw oczekiwaniom branży, uwzględniając zarówno problemy przemysłu tytoniowego jak i handlu.

Niestety wygląd paczki papierosów w nowym kształcie niewiele będzie miał wspólnego z jakąkolwiek estetyką.

Robert Zalewski prezes MILO, hurtowni wyrobów tytoniowych