OPEC podzielony w sprawie dalszych cięć wydobycia ropy

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 03-12-2006, 10:54

Ministrowie krajów OPEC zaprezentowali w sobotę zróżnicowane podejście do planów dalszej, wspólnej redukcji wydobycia przez kraje naftowe.

Ministrowie krajów OPEC zaprezentowali w sobotę zróżnicowane podejście do planów dalszej, wspólnej redukcji wydobycia przez kraje naftowe zrzeszone w tej organizacji.

Zwolennicy cięć zwracają uwagę na rosnące zapasy ropy i paliw, przeciwnicy przypominają, że ceny ropy utrzymują się nadal powyżej granicy 60 dolarów za baryłkę, na poziomie wyższym niż przed rokiem.

Ali al-Naimi, minister do spraw ropy Arabii Saudyjskiej, największego światowego producenta i eksportera ropy naftowej, ocenił, że rynek tego surowca został w "istotny sposób" wytrącony z równowagi, ze względu na rosnące zapasy, gromadzone przez kluczowych odbiorców. Jego zdaniem, dla przywrócenia równowagi winno się usunąć z rynku 100 mln baryłek ropy.

Z kolei przedstawiciel Libii, innego czołowego producenta i eksportera z OPEC przedstawił inną ocenę, uznając, że światowy rynek wydaje się już teraz zbliżać do równowagi i dlatego nie ma potrzeby, by wprowadzać dodatkowe ograniczenia wydobycia, ponad uzgodnioną w październiku redukcję o 1,2 mln baryłek dziennie, to jest o ok. 4 proc. łącznego wydobycia Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową.

"Niektórzy obawiają się, że dojdzie do nadwyżek podaży w pierwszym kwartale i dlatego sądzą, że należy wprowadzić dalsze cięcia produkcyjne" - powiedział Reuterowi wysoki rangą delegat do OPEC. "Ludzie ci, wśród których są Saudyjczycy, wyrokują na podstawie wielkości nagromadzonych na rynku rezerw, a nie kierują się wysokością cen".

"Tymczasem są również w OPEC pewne kraje, które z kolei patrzą tylko na ceny ropy, a nie na fundamentalne czynniki kształtujące rynek. Te z kolei kraje mogą się nie zgadzać z planami dalszych cięć produkcyjnych" - powiedział zachowujący anonimowość delegat, przypominając że ostateczne decyzje zapadną na rozpoczynającej się 14 grudnia w Nigerii sesji ministerialnej OPEC.

Organizacja ta, która dostarcza jedną trzecią całej ropy produkowanej na świecie, pragnie usunąć z rynku wszelkie nadmierne nadwyżki zanim rozpocznie się drugi kwartał 2007 roku, to jest zanim zakończy się sezon zimowy na półkuli północnej i nastąpi - jak zwykle - obniżenie popytu w skali świata.

Abdullah bin Hamad al-Attija, minister energetyki Kataru, który również jest członkiem OPEC, zgodził się z ocenami Saudyjczykow co do "bardzo wysokiego poziomu" zapasów światowych, ale jednocześnie nie zadeklarował, czy głębsze cięcia będą niezbędne w grudniu.

Z kolei przewodniczący OPEC Nigeryjczyk Edmund Daukoru zapowiedział, że organizacja prawdopodobnie przykróci skalę wydobycia, ale wielkość redukcji nie jest jeszcze znana i zależeć będzie od wysokości cen i rozmiarów nagromadzonych rezerw.

Natomiast minister do spraw ropy Kuwejtu ocenił, że nie należy czynić dalszych cięć wydobycia, jeśli ceny przekraczają granicę 60 dol. za baryłkę.

Inni ministrowie krajów OPEC opowiadali się raczej za redukcją. Szef resortu naftowego Wenezueli ogłosił, że Caracas może zaproponować dalsze cięcia, o kolejne pół miliona baryłek ropy dziennie.

Z kolei minister do spraw ropy Iranu Kazim Vaziri-Hamaneh ocenił, że OPEC może jeszcze bardziej zmniejszyć produkcję, jeśli ceny spadną. "Istnieje taka możliwość, jeśli nastąpi spadek cen" - powiedział. "Na razie nie można tego ściśle przepowiedzieć".

Ceny ropy na największym na świecie rynku amerykańskim, które w połowie lata, po ataku Izraela na Liban osiągnęły najwyższy poziom w historii 78,40 dol. za baryłkę, 17 listopada znalazły się w najgłębszym od 17 miesięcy dołku - 54,86 dol. za baryłkę, a potem przeważnie lekko wzrastały i w piątek doszły do poziomu około 63 dolarów.

(PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / OPEC podzielony w sprawie dalszych cięć wydobycia ropy