W poniedziałek w gliwickich zakładach Opla trwały gorączkowe przygotowania. Nieprzypadkowo. Po niedawnej wizycie prezesa Nicka Reilly’ego, dziś w fabryce gościć ma Uwe Fechtner, dyrektor ds. produkcji Opla. Głównym tematem rozmów będzie rozpoczęcie produkcji dwóch nowych wersji modelu Astra IV. Sprawa ruszyła z kopyta, gdy w ubiegłym tygodniu międzyresortowy zespół ds. inwestycji zagranicznych rekomendował przyznanie Oplowi na ten cel 16 mln zł grantu inwestycyjnego. To jego druga w ostatnim czasie rekomendacja dla firmy motoryzacyjnej — Fiat ma dostać od rządu 39 mln zł. Kwota, o którą ubiega się General Motors (właściciel Opla), to kropla w morzu potrzeb. Cały projekt wart jest około 400 mln zł. Ale te pieniądze są dla polskiego Opla bardzo ważne.

— Decyzja o rozpoczęciu produkcji w Polsce nowych wersji auta Astra IV została potwierdzona. Uzyskanie wsparcia będzie w centrali firmy mile widziane, gdy w przyszłości będą decydowały się losy ulokowania w naszym zakładzie produkcji kolejnego samochodu — wyjaśnia Andrzej Korpak, dyrektor General Motors Manufacturing Poland.
Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu.