Opiekunki odpływają na Wyspy

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2014-06-09 00:00

Jeszcze niedawno najczęściej szukały pracy Niemczech. Teraz stawiają na Wielką Brytanię.

Ponad 16,5 tys. funtów brutto może zarobić przez rok opiekunka w Wielkiej Brytanii. W Niemczech — do 3,9 tys. euro netto za trzy miesiące. Nic dziwnego, że coraz częściej decydują się na pracę poza Polską. W kraju mogą liczyć mniej więcej na minimalną płacę krajową.

— Finanse odgrywają kluczową rolę. Ale wysokość wypłaty to tylko jedna zaleta pracy za granicą. W Polsce to, co opiekunka zarobi, musi wydać na utrzymanie. Za granicą często może liczyć na bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie, więc to, co zarobi, zostaje jej w całości — mówi Dariusz Michalski, prezes agencji pracy Personnel Solutions.

Polskie opiekunki mają za granicą dobrą markę. Dlatego Brytyjczycy coraz częściej zgłaszają się do naszych agencji pracy.

— Ten rynek otworzył się na polskie opiekunki trochę później niż niemiecki. Polki często decydowały się na wyjazd do zachodnich sąsiadów głównie — poza finansami — z powodu bliskości Niemiec. W tym roku na nasze oferty odpowiedziało już kilkaset osób. Muszą mieć odpowiednie kwalifikacje, cenionejest też doświadczenie. Większość lepiej posługuje się angielskim niż niemieckim i to jest kolejny powód, dla którego coraz więcej decyduje się na kierunek brytyjski — wyjaśnia prezes.

Brytyjczycy w przeciwieństwie do Niemców chętnie zatrudniają w roli opiekunek mężczyzn.

— Chwalą zaangażowanie panów w pracę, siłę fizyczną, a nawet umiejętności kucharskie — mówi Dariusz Michalski.

Z danych Personnel Solutions wynika, że w ostatnim roku zainteresowanie Polaków pracą opiekunów w Wielkiej Brytanii wzrosło o 60 proc., a zatrudnienie mężczyzn o 30 proc.