WARSZAWA (Reuters) - Deficyt obrotów bieżących wyniósł w czerwcu 952 miliony dolarów wobec 734 milionów w maju, a w okresie od stycznia do czerwca 2001 roku wyniósł 4,376 miliarda dolarów, podał we wtorek Narodowy Bank Polski (NBP).
Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się deficytu na poziomie 790 miliona dolarów. Grzegorz Wójtowicz z Rady Polityki Pieniężnej (RPP) oszacował deficyt po czerwcu na 5,4 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).
Poniżej przedstawiamy opinie analityków:
ZSOLT PAPP, EKONOMISTA Z ABN AMRO W LONDYNIE
"Dane te są i dobre i złe: deficyt obrotów bieżących jest większy niż oczekiwano, liczyliśmy, że będzie to 800 milionów dolarów. Ale deficyt handlowy był mniejszy. Różnica wydaje się pochodzić z salda dochodów.
Ja jestem zdania, że należy patrzeć na sprawę pozytywnie - deficyt handlowy wrócił na dobrą drogę.
Jeśli chodzi o politykę monetarną, powinno to powiedzieć NBP, że sytuacja w dziedzinie deficytu zewnętrznego poprawia się. Oznacza to również, że (...) nie powinno to być przeszkodą dla dalszej obniżki stóp procentowych.
Reakcja rynku będzie i dobra i zła. Oczekiwałbym wyprzedaży na rynkach obligacji i walutowym, ale kiedy inwestorzy zaczną przyglądać się szczegółowo tym danym, sytuacja może ulec zmianie."