OPINIE-Minister finansów Marek Belka podał się do dymisji

IMPEXMETAL Spółka Akcyjna
opublikowano: 2002-07-02 17:27

WARSZAWA (Reuters) - We wtorek minister finansów Marek Belka podał się do dymisji, a premier przyjął jego rezygnację, powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Leszek Miller.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek założenia do projektu przyszłorocznego budżetu. Deficyt budżetowy ma wynieść 43 miliardy złotych, czyli więcej niż zakładane na ten rok 40 miliardów złotych. Wcześniej minister finansów informował, że deficyt budżetowy miał w 2003 roku wynieść właśnie 40 miliardów złotych.

Minister finansów powiedział, że jego rezygnacja nie była spowodowana konfliktem wokół założeń przyszłorocznego budżetu.

Poniżej przedstawiamy opinie analityków w tej sprawie.

JANUSZ JANKOWIAK, EKONOMISTA BRE BANKU

"Belka odchodzi w aureoli wielkiego obrońcu deficytu budżetowego. Jednak tak naprawdę bycie ministrem finansów to bardzo ciężka praca. Rokowania budżetowe na przyszły rok są rzeczywiście bardzo złe dlatego potrzeba dużo siły, żeby walczyć o konsolidację wydatków budżetowych, czego Belka najwyraźniej nie miał".

Skutki tej decyzji będą takie, o jakie chodziło temu rządowi, czyli dalsze osłabienie złotego, wyjście inwestorów portfelowych z kraju. To negatywne zjawisko, które zachwieje obrazem Polski.

Pan Marek Belka był jedynym ekonomistą w zasięgu tej koalicji, o którym można było powiedzieć, że miał poglądy względnie liberalne".