OPIS-ECB nie obniża stóp, zapowiada ożywienie

WÓLCZANKA Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-12-06 17:05

(Depesza uzupełniona o komentarze analityków, cytaty z konferencji szefa ECB i tło)

FRANKFURT (Reuters) - W czwartek Europejski Bank Centralny (ECB) nie zmienił stóp procentowych, informując, że ich obecny poziom pozwoli na poprawę kondycji europejskiej gospodarki w przyszłym roku i spadek inflacji poniżej dwóch procent.

Główna stopa procentowa znajduje się obecnie na poziomie 3,25 procent i została obniżona w tym roku łącznie o 150 punktów bazowych. Dzięki ostatniej redukcji o 50 punktów bazowych 8 listopada koszty pieniądza znalazły się na najniższym poziomie od lutego 2000 roku.

Podczas konferencji prasowej przewodniczący rady ECB, Wim Duisenberg stwierdził, że dane makrekonomiczne z okresu po 8 listopada były zgodne z prognozami banku i nic nie stoi na przeszkodzie, by gospodarka zaczęła się odradzać.

"Istnieją odpowiednie warunki, by tempo wzrostu gospodarczego zaczęło się poprawiać w 2002 roku" - powiedział szef rady ECB.

"Informacje, które otrzymaliśmy od czasu naszego ostatniego posiedzenie 8 listopada potwierdzają nasze oczekiwania i decyzje podjęte w ostatnich miesiącach. Uważamy obecny poziom stóp za właściwy" - powiedział Duisenberg.

Chociaż takiej decyzji spodziewali się analitycy, to nie jest ona najlepszy prezentem świątecznym dla rządów europejskich państw. Aby pobudzić wzrost gospodarczy nie mogą one zwiększać wydatków, aby nie przekroczyć górnego pułapu deficytu budżetowych, czyli trzech procent.

Przekroczenie tego poziomu grozi sankcjami finansowymi ze strony Komisji Europejskiej.

Przed decyzją ekonomiści mówili, że do następnej redukcji dojdzie już po wprowadzeniu do obiegu euro na początku przyszłego roku mimo, że istnieją poważne argumenty za tym, by obniżyć stopy.

"Z ekonomicznego punktu widzenia ECB mógł zredukować stopy po publikacji słabych danych o zamówieniach w niemieckim przemyśle" - powiedział Michael Schubert z Commerzbanku we Frankfurcie.

Zamówienia spadły w październiku o 0,9 procent, a analitycy spodziewali się, że ich wartość nie zmieni się.

Dzień wcześniej stóp nie obniżył również Bank Anglii.

Zgodnie z oczekiwanimi rynku ECB nie zmienił referencyjnego poziomu tempa wzrostu podaży pieniądza (M3). Zdaniem banku wzrost podaży pieniądza na poziomie 4,5 procent nie prowadzi do zwiększenia presji cenowej.

OBAWY PRZED RECESJĄ

Część ekonomistów uważa, że ECB nie docenia niebezpieczeństwa recesji w strefie euro i w przeciwieństwie do amerykańskiego Fed bardzo ostrożnie redukuje koszty pieniądza.

Amerykański odpowiednik ECB, Zarząd Rezerwy Federalnej, obniżył w tym roku stopy procentowe już 10-krotnie, w sumie o 4,5 punktu procentowego. Podstawowe stopy procentowe są w USA najniższe od 40 lat.

Ekonomiści uważają, że spadek inflacji w okolice wyznaczonego przez ECB poziomu dwóch procent stwarza szanse na kolejną obniżkę stóp w styczniu lub lutym.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy w krajach rozwniętych pracę straciło około miliona ludzi. W tym tygodniu na rynku pojawiły się informacje, że zwolnienia szykują między innymi Deutsche Bank i producent opon Continental.

Produkt Krajowy Brutto (PKB) Niemiec, największej gospodarki Europy, spadł w trzecim kwartale o 0,1 procent. Natomiast wskaźnik klimatu gospodarczego w strefie euro, obrazujący poziom produkcji przemysłowej w regionie, znalazł się w listopadzie na najniższym poziomie od 1996 roku.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))