OPIS-Rząd chce poprawić warunki inwestowania dla OFE

Reuters
opublikowano: 2002-01-31 17:46

(Depesza uzupełniona o wypowiedzi zarządzających i tło) Olga Markiewicz WARSZAWA (Reuters) - Rząd planuje wykorzystać środki gromadzone w funduszach emerytalnych do pobudzenia wzrostu gospodarczego poszerzając limity inwestycyjne OFE oraz tworząc nowe instrumenty finansowe na potrzeby tych instytucji, wynika ze strategii społeczno-gospodarczej rządu. Strategia zakłada

(Depesza uzupełniona o wypowiedzi zarządzających i tło)

Olga Markiewicz

WARSZAWA (Reuters) - Rząd planuje wykorzystać środki gromadzone w funduszach emerytalnych do pobudzenia wzrostu gospodarczego poszerzając limity inwestycyjne OFE oraz tworząc nowe instrumenty finansowe na potrzeby tych instytucji, wynika ze strategii społeczno-gospodarczej rządu.

Strategia zakłada aktywne wykorzystanie rosnących aktywów funduszy, które dotychczas służyły przede wszystkim finansowaniu długu publicznego. Ponieważ ponad 60 procent aktywów OFE inwestują w papiery skarbowe emitowane przez państwo. Resztę środków lokują na warszawskiej giełdzie.

Na koniec 2001 roku aktywa dziesięciu największych funduszy emerytalnych przekroczyły 18 miliardów złotych. Natomiast rząd szacuje, że w 2010 roku mogą one wynieść 180-230 miliardów złotych, co oznacza, iż fundusze staną się największymi inwestorami instytucjonalnymi w Polsce.

"Intencją rządu jest, aby środki gromadzone w OFE były przeznaczone przede wszystkim na inwestycje w te dziedziny, które charakteryzują się długim okresem zwrotu" - wynika z dokumentu 'Rozwój rynków finansowych' opublikowanego na stronach internetowych rządu.

Jednak zarządzający dość sceptycznie podchodzą do rządowych projektów, przede wszystkim dlatego, że są one bardzo ogólne. Dodają jednak, że każde poszerzenie limitów jest korzystne dla rynku, a z nowych instrumentów będą korzystać tylko wtedy, jeżeli będą one przynosić wysokie stopy zwrotu.

"Póki to jest zwiększanie limitów, czy umożliwiania nam inwestowania w coś innego, to bardzo dobrze, bo będziemy mieli większy wybór. Jednak wszystko zależy jak rząd sobie to wyobraża" - powiedział Marek Sojka, główny strateg OFE PZU.

CO PROPONUJE RZĄD

Rząd zamierza między innymi umożliwić OFE lokowanie pieniędzy w funduszach inwestycyjnych, które z kolei zaangażują się w finansowanie długoterminowych inwestycji przedsiębiorstw.

"Wymaga to korekty dotychczasowych limitów lokat funduszy w jednostki i certyfikaty funduszy inwestycyjnych oraz rozszerzenia zestawu tych lokat o certyfikaty inwestycyjne emitowane przez specjalistyczne zamknięte fundusze inwestycyjne, typu venture capital funds" - podano w Strategii.

Dodatkowo rząd zamierza umożliwić funduszom inwestowanie w gwarantowane przez państwo projekty strukturalne. Jednak do tych pomysłów zarządzający odnoszą się z rezerwą.

"Skarb państwa szuka sposobu na wyciągnięcie pieniędzy z OFE i zwiększenie długu publicznego. Przecież można na przykład zwiększyć emisję normalnych papierów skarbowych, a środki pozyskane w ten sposób przeznaczyć wyłącznie na projekty infrastrukturalne" - sądzi jeden z zarządzających.

Ostatnio minister finansów, Marek Belka powiedział, że rząd przymierza się do finansowania przedsięwzięć infrastrukturalnych poprzez emisje obligacji typu ABS, które następnie będą obsługiwane ze środków pochodzących z przyszłych wpływów z różnego rodzaju podatków.

Rząd planuje też sprzedać całość, bądź część akcji spółek skarbu państwa w ofercie publicznej skierowanej do OFE.

"Gdyby była taka możliwość, to bardzo chętnie byśmy z niej skorzystali, ale musi to być na zasadach rynkowych. Myślę, że w ten sposób mogłyby by być sprywatyzowane resztówki wszystkich dużych spółek z WIG20" - powiedział Sojka.

Zarządzający aktywami w innym dużym funduszu zwraca jedank uwgę, że jak na razie prywatyzacje zostały wstrzymane, a na sprzedaż czekają wciąż duże pakiety akcji PZU, KGHM, czy PKO BP.

W projekcie budżetu na 2002 rok założono, że wpływy z prywatyzacji wyniosą 6,6 miliarda złotych czyli podobnie jak w roku ubiegłym.

Rząd widzi też potrzebę uelastycznienia zasad działania rynku kapitałowego i rozwijanie obrotu obligacjami korporacyjnymi, komunalnymi i listami zastawnymi.

"W tym celu potrzebne jest (...) wdrożenie przejrzystych zasad wykonywania przez OFE praw głosu z akcji posiadanych spółek" - głosi strategia.

Jak wynika z dokumentu, w grę mogłyby również wchodzić inwestycje w "niektóre instrumenty pochodne będące przedmiotem obrotu na rynku publicznym".

Fundusze od dawna szukają nowych dziedzin, które pozwoliłyby im na dywersyfikację inwestycji. Domagały się zwiększenia limitu inwestycji na giełdach zagranicznych do 20 z obecnych pięciu procent aktywów, co jednak napotykało dotąd opór ze strony władz.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))