WARSZAWA (Reuters) - Deficyt obrotów bieżących wyniósł w maju 708 milionów dolarów wobec 519 milionów w kwietniu, a w okresie od stycznia do maja 2001 roku wyniósł 3,397 miliarda dolarów, podał Narodowy Bank Polski (NBP).
Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się deficytu na poziomie 520 miliona dolarów.
NBP podał też, że deficyt handlowy wyniósł w maju 1,117 miliarda dolarów wobec 708 milionów w kwietniu. Po pięciu miesiącach tego roku deficyt osiągnął wartość 4,973 miliarda dolarów.
Eksport wzrósł w ciągu pięciu miesięcy o 16,5 procent wobec takiego samego okresu roku ubiegłego i wyniósł 12,543 miliarda dolarów, zaś import wzrósł o 5,6 procent do 17,516 miliarda.
Kurs złotego do dolara i euro spadł gwałtownie, co dodatkowo wzmogło obawy inwestorów o przyszłość polskich obrotów bieżących, komentowali dealerzy.
Analitycy i politycy zgodnie ostrzegali, że długotrwałe umocnienie złotego może spowodować spowolnienie wzrostu eksportu w drugiej połowie roku.
"Chyba rzeczywiście doczekaliśmy się osłabienia dynamiki eksportu, ze względu na mocnego złotego. Trend poprawy na rachunku bieżącym odwraca się. Na koniec roku deficyt może być zbliżony do sześciu procent" - powiedział Reuterowi Dariusz Rosati, członek RPP.
Z kolei Marcin Mróz analityk z SG Banku powiedział, że "widzimy pierwsze oznaki spadku wzrostu eksportu".
W ubiegłym roku, deficyt obrotów bieżących wzrósł w marcu do ponad ośmiu procent PKB, z powodu słabego eksportu i gwałtownego wzrostu konsumpcji, co wywołało dyskusję na temat ewentualnego kryzysu walutowego.
Jednakże wysokie stopy procentowe spowodowały spadek konsumpcji, a eksport odrobił część strat wywołanych kryzysem w Rosji.
Dolara wyceniano na 4,0025 do złotego, wobec 3,9745 przed podaniem danych o deficycie i na 3,3951 do euro, wobec 3,378.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))