(Depesza uzupełniona o opinie analityków i obecny poziom indeksów w USA)
NOWY JORK (Reuters) - Opublikowany w piątek lipcowy indeks nastrojów amerykańskich konsumentów niespodziewanie spadł do najniższego poziomu od listopada 2001 roku. Amerykanie obawiają się o obecny stan gospodarki, biorąc pod uwagę ostatnie zniżki indeksów jak i dolara.
Indeks obrazujący poziom nastrojów konsumentów w USA opracowywany przez Uniwersytet Michigan spadł w lipcu do 86,5 punktu z 92,4 punktu w czerwcu. Analitycy spodziewali się wzrostu do 92,8 procent. Wskaźnik ten świadczy o przyszłym poziomie wydatków konsumenckich, na których opiera się dwie trzecie gospodarki USA.
"Spadek ma generalnie negatywny wpływ na wydatki konsumenckie, ponieważ wraz ze zniżką idzie przypuszczenie o niepewnej sytuacji na rynku pracy i w całej gospodarce" - powiedział Paul Ferley z Bank of Montreal/Harris Bank.
Dane te spowodowały spadek indeksów na Wall Street. Początkowe zwyżki okazały się być jednak trwalsze i o godzinie 16.50 jedynie indeks Dow Jones nadal waha się wokół zera. Nasdaq zyskał zaś 1,48 procent.
Zyskały na wartości amerykańskie bony i obligacje, gdyż inwestorzy spodziewają się, że teraz Zarząd Rezerwy Federalnej (Fed) prawdopodobnie poczeka kilka miesięcy, być może do przyszłego roku z podniesieniem stóp procentowych.
Rynek nie zareagował natomiast na wcześniejsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej w USA. Amerykański Departament Handlu podał, że sprzedaż detaliczna w USA wzrosła w czerwcu o 1,1 procent. Po wyłączeniu sprzedaży samochodów sprzedaż wzrosła o 0,4 procent.
Analitycy prognozowali, że sprzedaż wzrośnie o 0,7 procent, a po odliczeniu sprzedaży samochodów o 0,5 procent.
"Spadki w tym miesiącu nie są zaskoczeniem. Sugerowałoby to, że mamy do czynienia raczej ze strachem niż z doświadczeniem przez konsumentów prawdziwego pogorszenia się warunków gospodarczych, czy ich osobistej sytuacji finansowej" - powiedział Jade Zelnik z Greenwich Capital Markets.
Indeks Uniwersytetu Michigan opracowywany jest na podstawie 250 rozmów przeprowadzonych z Amerykanami dwa razy - na początku i na końcu każdego miesiąca.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))