OPIS1-Nokia jest bardzo ostrożna w prognozach

WÓLCZANKA Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-07-19 12:58

(Depesza uzupełniona o opinię analityka i tło)

HELSINKI (Reuters) - Nokia, największy na świecie producent telefonów komórkowych podał w czwartek, że jego zyski w drugim kwartale ulokowały się w górnej granicy oczekiwań. Spółka ostrzegła jednak, że trzeci kwartał będzie gorszy, a rozwój wydarzeń w czwartym trudno przewidzieć.

"Obecna sytuacja gospodarcza i niepewność co do perspektyw sektora ogranicza naszą możliwość prognozwania na dalszą cześć 2001 roku (...) Nie jesteśmy w stanie podać dokładnej prognozy wzrostu na czwarty kwartał" - poinformowała Nokia w oświadczeniu.

Fińska spółka, jedyny z czołowych producentów telefonów komórkowych, który obecnie przynosi zyski, podała, że jej zysk brutto spadł w drugim kwartale o 20 procent licząc rok do roku i wyniósł 1,17 miliarda euro (1,02 miliarda dolarów).

Analitycy średnio prognozowali zysk na poziomie 1,09 miliarda euro.

Fińska spółka rozczarowała jednak tych inwestorów, którzy liczyli, że podobnie jak jej amerykański rywal Motorola zapowie ożywnie na rynku jeszcze w tym roku. Według Nokii poprawy sytuacji można się spodziewać w 2002 roku.

Nokia, której szkodzi globalne spowolnienie gospodarki, słabszy popyt i obniżenie wydatków telekomów poinformowała, że jej zysk na akcję w trzecim kwartale wyniesie 0,14-0,16 euro wobec 0,17 euro w drugim kwartale.

Czwarty kwartał ma być lepszy od trzeciego, ale koncern nie podał żadnych szczegółów.

Zysk na akcję w drugim kwartale był zgodny z obniżoną 12 czerwca prognozą.

"Wyniki są bardzo zbliżone do oczekiwań. Zarząd nie powiedział jednak prawie niczego ponad to, o czym poinformował przy okazji redukcji prognozy" - powiedział Mika Paloranta, analityk z Nordea Securities.

"Najgorsze obawy zostały prawdopodobnie uspokojone, ale trend jest niepokojący (...) Trzeci kwartał ma być gorszy, więc trudno się spodziewać, by kurs akcji wzrósł" - dodał.

Akcje Nokii są obecnie najtańsze od 22 miesięcy.

Przychody netto spółki, które w 70 procentach pochodzą ze sprzedaży telefonów komórkowych, wzrosły o pięć procent i wyniosły 7,35 miliarda euro. Było to mniej niż spodziewali się analitycy.

Nokia, która ma obecnie 35-procentowy udział w światowym rynku telefonów komórkowych podała, że nie rezygnuje z zamiaru podwyższenia go do 40 procent. Spółka zastrzegła jednak, że nie stanie się to w najbliższych killku kwartałach.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))