OPIS1-RPP chce stabilizacji inflacji na 2,5 proc. +/- 1 pp

FER Spółka Akcyjna
opublikowano: 2003-02-26 15:34

(Depesza uzupełniona o cytaty ze strategii RPP i komentarz analityka)

WARSZAWA (Reuters) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP), która na zakończonym w środę posiedzeniu przyjęła swą strategię założyła w niej ustabilizowanie inflacji po 2003 roku na poziomie 2,5 procent plus-minus jeden punkt procentowy, poinformował Narodowy Bank Polski (NBP) w komunikacie.

"(...) celem polityki pieniężnej po 2003 r. jest ustabilizowanie stopy inflacji na poziomie 2,5 procent z dopuszczalnym przedziałem wahań +/- jeden punkt procentowy" - podała Rada.

Rada napisała, że "osiągnięcie niskiej inflacji przy niskich oczekiwaniach inflacyjnych pozwala na prowadzenie mniej restrykcyjnej polityki pieniężnej niż w okresie obniżania inflacji".

Nowy cel inflacyjny nie oznacza konieczności ekspansywnej polityki pieniężnej, napisała Rada, która na 2003 rok zakłada inflację na poziomie trzech procent plus minus jeden procent. Rada podała, że chciałaby by Polska weszła do strefy euro w 2007 roku. Przedtem nasz kraj musi przejść przez system ERM2. Do momentu wejścia do ERM2 powinien być utrzymany system płynnego kursu walutowego, a wprowadzone po tym okresie pasmo możliwych wahań kursu w ramach ERM2 powinno mieć maksymalnie dopuszczalną szerokość, uważa Rada.

"Choć system ten dopuszcza wahania kursu waluty krajowej w granicach +/- 15 procent wokół centralnego parytetu, w ocenie stabilności kursu walutowego uwzględniane będą najprawdopodobniej również inne czynniki, tak jak brak znaczących napięć na rynku walutowym. Sprzeczna ze spełnieniem kryterium byłaby dewaluacja parytetu centralnego" - podano.

"Po podjęciu ostatecznej decyzji co do daty przystąpienia do strefy euro w przypadku gdyby wartość referencyjna była niższa od 2,5 procent zostanie wyznaczony dodatkowy, krótkookresowy cel inflacyjny, umożliwiający spełnienie kryterium inflacyjnego" - napisała Rada.

Zdaniem Rady w najbliższych latach w większym niż dotychczas stopniu zmiany stóp procentowych NBP i koszty utrzymania niskiej inflacji będą uzależnione od polityki fiskalnej i reform strukturalnych.

Rada zwróciła też uwagę, że bardziej sztywny system kursowy wymaga bardziej zdyscyplinowanej polityki fiskalnej.

"Wprowadzenie przedziału wahań kursowych połączone z niskim stopniem restrykcyjności polityki fiskalnej znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia kryzysu walutowego" - napisała Rada.

Na zakończonym w środę posiedzeniu Rada zredukowała stopy procentowe o 25-50 punktów bazowych. Główna stopa spadła do 6,25 procent. Analitycy oczekiwali redukcji o 25 punktów bazowych. Rynki, które obniżkę już wliczyły w ceny nie zareagowały na decyzję Rady.

"To co widać w strategii Rady, to skupienie się na akcesji i takie ustalenie celu, aby pozwalał łatwo osiągnąć cele Maastricht. Podkreśla, że kurs walutowy powinien pozostać swobodny" - powiedział Marcin Mróz, ekonomista z SG.

"Jest duża doza optymizmu co do tego, że pozostaje pole manewru do dalszego obniżania stóp procentowych" - powiedział Mróz, który jest zdania, że ze strategii Rady można wyczytać iż próba bezpośredniego wpływu na złotego jest ograniczona.

O 16.00 rozpocznie się konferencja prasowa RPP.

((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: barbara.wozniak.reuters.com @reuters.net))