(Depesza uzupełniona o tło, dodatkowe szczegóły oraz komentarze dotyczące raportu i działalności BZ WBK)
DUBLIN (Reuters) - Allied Irish Bank (AIB) odrzucił w czwartek głosy wzywające do odwołania kierownictwa banku, mimo publikacji raportu, który potwierdził, że wewnętrzne systemy kontroli nie wykryły jednego z najpoważniejszych skandali w historii rynków walutowych.
Zwolnienia ograniczyły się do sześciu pracowników swojej amerykańskiej filii Allfirst, którego dealer - John Rusnak doprowadził do strat w wysokości 691 milionów dolarów.
Swoją posadę uratowała natomiast prezes Allfirst, Susan Keating, prezes AIB Michael Buckley oraz przewodniczący rady nadzorczej Lochlann Quinn.
Bank poinformował, że Buckley i Quinn zaoferowali swoje rezygnacje przyznając, że skandal "rodzi pytania co do wiarygodności i odpowiedzialności na wysokich szczeblach".
Jednak ich wnioski zostały odrzucone, a pracę stracił David Cronin i pięciu innych członków departamentu skarbu Allfirst, których obciążono winą za straty poniesione przez Rusnaka.
"Rada jednogłośnie zdecydowała się utrzymać pozycje Quinna i Buckleya oraz potwierdzić nasze pełne zaufanie wobec obu panów" - poinformował bank w komunikacie.
Wcześniej AIB opublikował raport dotyczący skandalu w Allfirst, który opracował były urzędnik amerykańskiego nadzoru bankowego - Eugene Ludwig.
AIB zapewnił, że wyciągnie wnioski z najpoważniejszego skandalu finansowego od czasów Nicka Leesona, który w 1995 doprowadził do bankructwa brytyjski bank Barings.
"Wyciągnęliśmy wnioski z poważnych błędów w naszych systemach kontroli, które umożliwiły poniesienie tak znacznych strat" - powiedział Quinn.
SPORNE KWESTIE
"Uważam, że jest to dobra próba ustalenia tego co zaszło oraz kto zawinił. Jedyna sporna kwestia dotyczy tego czy Susan Keating (prezes Allfirst) nie powinna była odejść" - powiedział Scott Rankin z Davy Stockbrokers w Dublinie.
Swój raport Ludwig przedstawił we wtorek szefom AIB i Allfirst. Irlandzki bank już zapowiedział, że zaostrzy systemy kontroli oraz procedury zarządzania ryzykiem.
Ludwig stwierdził, że Rusnak dokładnie zaplanował i przeprowadził zarzucany mu proceder fałszując między innymi dokumenty i dane bankowe.
Rusnak manipulował "słabym systemem kontroli" w dziale skarbu Allfirst a jego działania nie były właściwie nadzorowane. Podczas wywiadu dla radia RTE Quinn powiedział, że szef tego departamentu Cronin oraz jego zastęca Robert Ray "spali podczas swojej pracy".
Przesłuchiwany przez Federalne Biuro Śledcze (FBI) Rusnak zaprzeczył kradzieży pieniędzy.
Podczas rozmowy z dziennikarzami Ludwik powiedział, że Rusnak działał w pojedynkę, ale przyznał, iż nie miał czasu dokładnie ustalić czy w sprawę zaangażowane były jeszcze inne osoby. Sam Rusnak nie chciał z nim rozmawiać.
Zdaniem Ludwiga kierownictwo AIB i Allfirst nadmiernie polegało na zdaniu szefa działu skarbu Cronina, co w efekcie okazało się błędne. Zapewnił też, że kondycja obu banków jest dobra.
Allied Irish Bank planuje obecnie wyznaczyć eksperta, który pomoże właściwie przebudować zarządzanie ryzykiem w banku. AIB zamierza również scentralizować zarządzanie i kontrolę w dziale skarbowym w Dublinie, a także zamknąć dział skarbowy w Allfirst.
Równocześnie podczas konferencji prasowej prezes AIB, Michael Buckley zapewnił, że bank nie zamierza wstrzymać działalności na rynku walutowym w Polsce, gdzie Irlandczycy kontrolują Bank Zachodni WBK (BZ WBK).
"Będziemy nadal oferować dobry poziom zarządzania ryzykiem w ramach handlu na rynkach walutowych" - powiedział Buckley.
AIB zamierza również zacieśnić związki między centralą, a zagraniczymi filiami przez wyznacznie dodatkowych członków zarządów.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))