OPIS1-Zysk grupy PZU w 2002 roku wzrósł o 15 procent

Bank "Częstochowa" SA
opublikowano: 2003-02-19 14:05

(Depesza uzupełniona o dalsze informacje z konferencji prasowej oraz tło)

Paweł Florkiewicz

WARSZAWA (Reuters) - Jedna z największych spółek finansowych w Polsce - Grupa PZU - poinformowała w środę, że w ubiegłym roku jej zysk netto wzrósł o 15 procent do 1,241 miliarda złotych. Wpływ na taki poziom zysku miała przede wszystkim działalność lokacyjna.

Spółka podała również, że w tym roku możliwe jest obniżenie wyniku finansowego grupy, ze względu na znaczne inwestycje, między innymi w informatykę oraz z powodu spodziewanego spadku stóp procentowych.

Kontrolowana przez skarb państwa grupa PZU jest największą firmą ubezpieczeniową w Polsce. Jej udział w rynku ubezpieczeń majątkowych i osobowych wyniósł w 2002 roku, według szacunków spółki, 57,4 procent. Liderem rynku ubezpieczeń na życie pozostaje jego spółka zależna PZU Życie z około 50-procentowym udziałem.

"Nasze wyniki są wyjątkowo dobre. Osiągnęliśmy je dzięki odpowiedniej działalności lokacyjnej i efektywnemu zarządzaniu w całej grupie" - powiedział na konferencji prasowej prezes PZU Zdzisław Montkiewicz.

Członek zarządu spółki, Piotr Kowalczewski, także obecny na konferencji, dodał, że w 2002 roku PZU skupiło się na inwestowaniu w instrumenty dłużne, ograniczając inwestycje w akcje i udziały, szczególnie firm nie notowanych na rynku publicznym.

W 2002 roku przychody z lokat wzrosły w stosunku do 2001 roku o 14 procent do prawie 3,5 miliarda złotych.

"W tym roku trudno będzie ten wynik utrzymać (zysk netto za 2002 rok). Zakładamy jednak, że wynik grupy będzie powyżej miliarda złotych" - powiedział Kowalczewski.

CO DALEJ Z PRYWATYZACJĄ

Nadal nie wiadomo, czy mimo zapowiedzi poprzednich władz resortu skarbu uda się przeprowadzić ofertę publiczną PZU. Miała się ona odbyć w drugiej połowie 2003 roku, ale termin ten jest mało realny, ponieważ nadal nie został wybrany doradca prywatyzacyjny.

Debiut spółki na giełdzie może zostać kolejny raz przesunięty, tym razem na 2004 rok.

Na środowej konferencji prasowej Montkiewicz nie wypowiadał się na temat planów prywatyzacyjnych dotyczących jego firmy.

"Co dalej z prywatyzacją, to pytanie do właścicieli akcji. Nie może być prac nad prospektem (emisyjnym), gdy nie został wybrany doradca. My jesteśmy gotowi" - powiedział.

Na decyzję w sprawie dalszej prywatyzacji PZU czeka inwestor spółki - konsorcjum pod przewodnictwem holenderskiej firmy Eureko, które kupiło 30-procentowy pakiet akcji za trzy miliardy złotych.

W kwietniu 2002 roku rząd zdecydował, że odstąpi od umowy sprzedaży Eureko kolejnych 21 procent w bezpośredniej transakcji. Eureko zaprotestowało.

Eureko mogłoby kupić akcje PZU w ofercie publicznej skierowanej do inwestorów finansowych. Ale by wziąć udział w ofercie publicznej, czyli zwiększyć swój stan posiadania w PZU, potrzebuje zgody polskich władz na przekroczenie progu 51 procent głosów w spółce. Ministerstwo Finansów pracuje nad rozpatrzeniem wniosku.

Obecny minister skarbu informował pod koniec stycznia, że kierowane przez niego ministerstwo czeka na zgodę resortu finansów. Nie zdradził jednak żadnych szczegółów i nie wiadomo, czy zapowiadane wcześniej terminy są aktualne.

INFORMATYKA JEDNYM Z PRIORYTETÓW

Prezes Montkiewicz do tegorocznych priorytetów zaliczył między innymi zakończenie procesu integracji systemów informatycznych i dalszą rozbudowę Centrów Likwidacji Szkód.

Spółka zamierza na początku czerwca zakończyć przetarg na informatyzację grupy. PZU otrzymało pięć ofert, z których do dalszych negocjacji zostaną wybrane 2-3 konsorcja. Przetarg zostanie ogłoszony za 3-4 tygodnie.

Według prasy wartość projektu informatyzacji Grupy PZU jest szacowana na 500-700 milionów złotych.

Do informatyzacji PZU zgłosiło się 40 firm krajowych i zagranicznych. Z tej grupy wybrano siedem ofert, ostatecznie jednak zostało z nich pięć, ponieważ część firm połączyło się w ofertach ze swymi konkurentami.

Prasa wymienia jako uczestników tego przetargu firmy - Prokom, współpracujący z amerykańską spółką Computer Sciences Corporation, ComputerLand wraz z niemieckim partnerem SAP, a także firmy TIA, HP i Softbank.

((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: pawel.florkiewicz.reuters.com @reuters.net))