OPIS2-Agora miała trzecią stratę kwartalną z rzędu (Depesza uzupełniona o wypowiedzi prezes spółki) Ewa Krukowska WARSZAWA (Reuters) - Agora odnotowała trzecią z rzędu stratę kwartalną, ponieważ
rosnąca konkurencja i koszty zwolnień przeważyły nad efektami stopniowego ożywienia na
rynku reklamowym. Jednak spółka nie wyklucza, że dzięki wyższym od oczekiwanym wpływom z
reklam może podnieść swoje prognozy sprzedaży. Wydawca "Gazety Wyborczej" podał w czwartek, że jego skonsolidowana strata netto w
pierwszym kwartale wyniosła 9,3 miliona złotych, podczas gdy mediana ankietowanych przez
Reutera analityków wskazywała na stratę w wysokości 5,9 miliona złotych. Prezes Agory Wanda Rapaczyńska powiedziała, że jeśli ożywienie na rynku reklamy
prasowej będzie się utrzymywało, po drugim kwartale grupa może podwyższyć dotychczasową
prognozę jednocyfrowego wzrostu sprzedaży w 2004 roku. "Jest podstawa do zmiany naszej prognozy. Na razie podtrzymujemy wcześniejsze
założenia, ale możemy je zmienić, najprawdopodobniej po drugim kwartale tego roku" -
powiedziała Reuterowi Rapaczyńska. Sprzedaż grupy, w skład której wchodzą także rozgłośnie radiowe, magazyny kolorowe i
firma reklamy zewnętrznej wyniosła 210,2 miliona złotych wobec 206 milionów
prognozowanych przez analityków i 198,6 miliona rok wcześniej. "Wyniki Agory rozczarowały, ale sprzedaż to w pewnej mierze rekompensuje" -
powiedział Michał Mierzwa, analityk z Erste Securities. "Druga połowa roku powinna być
lepsza, dzięki ożywieniu gospodarczemu i niższym kosztom" - dodał. Według szacunków Agory, tempo wzrostu osłabionego ostatnio polskiego rynku
reklamowego wyniosło w pierwszym kwartale ponad osiem procent do czego przyczynił się
szybki wzrost gospodarczy, a przychody z sektora dzienników odbiły się po raz pierwszy od
trzech lat. Rapaczyńska powiedziała, że Agora planuje jeszcze w tym kwartale uruchomienie nowego
projektu, ale nie chciała podać żadnych szczegółów na ten temat. KONKURENCJA Negatywny wpływ na wyniki Agory miało osłabienie złotego, negatywny wynik AMS,
reklamie zewnątrznej, a także koszty poniesione na restrukturyzację, które wyniosły w
pierwszym kwartale około siedmiu milionów złotych, łącznie z kosztami odpraw dla
zwalnianych pracowników. Agora boleśnie odczuła także koszty obrony pozycji rynkowej "Gazety Wyborczej", która
na początku tego roku straciła pierwsze miejsce pod względem czytelnictwa na rzecz
wydawanego przez niemiecki koncern Axel Springer dziennika "Fakt". Rapaczyńska powiedziała, że wydatki związane z promocją wzrosły w pierwszym kwartale
do 11,5 miliona złotych z około osmiu milionów rok wcześniej, a w całym 2004 roku będa o
około 20-30 milionów złotych wyższe od standardowych rocznych wydatków na ten cel. W marcu czytelnictwo wydawanej przez Agorę Gazety Wyborczej wzrosło do 20 procent po
spadku na początku roku, podczas gdy w przypadku Faktu wynosi ono około 23 procent,
czyli tyle samo co w lutym. Jednak jeśli chodzi o udział w rynku reklamy dzienników, Gazeta Wyborcza w pierwszym
kwartale osiągnęła poziom 45 procent, podczas gdy Fakt 2,7 procent. Od szczytu osiągniętego we wrześniu 2003 roku akcje Agory straciły 34 procent
wartości, podczas gdy WIG20 spadł w tym czasie o mniej niż cztery procent. ((Autor: Ewa Krukowska; Redagował: Paweł Florkiewicz; RM:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700;
[email protected]))