OPIS2-Bauc przeforsował swe propozycje zmian budżetu

Elektromontaż - Warszawa Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-07-11 13:29

(Depesza uzupełniona o dodatkowe wypowiedzi, reakcję rynku i komentarz analityka)

Marcin Gocłowski

WARSZAWA (Reuters) - Choć ostateczne decyzje w sprawie rewizji budżetu państwa na 2001 rok nie zostały jeszcze podjęte ministrowi finansów Jarosławowi Baucowi udało się przeforsować swe propozycje zmian, które według rządu gwarantują utrzymanie płynności finansów państwa. Złoty wzrósł.

Rząd jest zmuszony do rewizji budżetu, gdyż mniejszy wzrost gospodarczy, częściowo wywołany wysokimi stopami procentowymi, doprowadził do spadku dochodów państwa. Deficyt budżetu zaplanowano pierwotnie na 20,5 miliarda złotych, ale już w maju okazało się, że plan ten jest zupełnie nierealny.

"Redukcja (wydatków budżetu) będzie zbliżona do poziomu 7,5 miliarda złotych. Ten poziom gwarantuje utrzymanie płynności budżetu bez ryzyka" - powiedział na konferencji prasowej wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff.

"Ministerstwo Finansów zaproponowało zwiększenie (deficytu) o 8,6 miliarda złotych, to może być 8,5, a może 8,7 miliarda złotych. Wokół tej kwoty będziemy się obracać (...) Dementuję, że będzie to 10 miliardów albo więcej" - powiedział Steinhoff.

Analitycy ciepło przyjęli zapowiedzi wicepremiera i złotówka zaczęła się umacniać.

"To bardzo dobra decyzja. Obawiałam się, że rząd nie zdecyduje się na redukcję wydatków przed wyborami" - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka z Banku Handlowego.

"Wzięli jednak pod uwagę trudną sytuację na rynku skarbowym i słabe nastroje na świecie" - dodała.

Wicepremier dodał, że dyskusją nad rewizją budżetu rząd powinien zająć się jeszcze dzisiaj około godziny 17.00. Projekt nowelizacji ustawy trafić ma do Sejmu jeszcze w tym tygodniu, zapowiedział.

Plotki o planach znaczącego zwiększenia deficytu i pogłoski o rezygnacji Bauca z funkcji były jednymi z przyczyn osłabienia polskiej waluty. W ciągu ostatnich dni złoty stracił 12 procent do dolara i 14 procent w stosunku do euro. Wpływ na osłabienie miały też zawirowania na rynkach wschodzących.

Obecny na konferencji prasowej minister finansów Jarosław Bauc uspokoił też rynek, że nie zamierza podawać się do dymisji z powodu budżetu. Pytany po spotkaniu przez dziennikarzy, czy oddał się do dyspozycji premiera odpowiedział:

"Nie złożyłem dymisji, gdyż rząd przyjął te kierunki zmian, które zaproponowałem."

Na te pozytywne wieści rynek zareagował pozytywnie. Złoty wzmocnił się do poziomu 4,45 złotego za dolara z 4,49 złotego przed opublikowaniem informacji o planach rządu. Euro wyceniano zaś o 12.54 na 3,8302 złotego wobec 3,856 złotego.

Na uspokojenie nastroju starał sie też wpłynąć sam Steinhoff.

"Nie widzę przyczyn dla obecnego spadku złotego" - powiedział dziennikarzom wicepremier komentując ostatnie osłabienie się waluty.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))