OPIS2-RPP oczekuje szybszego wzrostu, stopy bez zmian

MOSTOSTAL ZABRZE - HOLDING S.A.
opublikowano: 2002-03-27 16:59

Paweł Florkiewicz

WARSZAWA (Reuters) - Obwiniana przez polityków o dławienie wzrostu gospodarczego Rada Polityki Pieniężnej (RPP) nie zdecydowała się w środę na kolejną w tym roku redukcję stóp procentowych, ponieważ obawia się między innymi zbyt łagodnej polityki fiskalnej rządu i nawrotu wyższej inflacji.

Rada oświadczyła też, że nie widać jeszcze pełnych skutków poprzednich redukcji stóp, które od lutego 2001 roku zostały obniżone mniej więcej o połowę. Główna stopa rynkowa wynosi dziś 10 procent.

"Obraz polskiej gospodarki nie zmienił się zasadniczo od tego jaki był miesiąc temu. Szereg czynników skłania do dużej ostrożności" - powiedział na konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP), Leszek Balcerowicz.

Tym niemniej Balcerowicz ocenia, że pewne sygnały ożywienia gospodarki już się pojawiły, a według RPP w drugim kwartale 2002 roku ożywienie może być większe niż w pierwszym kwartale. W całym roku wzrost gospodarczy może być wyższy niż zakładane przez rząd jeden procent, sądzi Balcerowicz.

"Pewne objawy ożywienia gospodarki są związane z obniżaniem stóp w pierwszej połowie ubiegłego roku" - powiedział prezes NBP.

RPP sądzi, że nadzieje na stopniowe ożywienie polskiej gospodarki dają dane o produkcji przemysłu, która rok do roku wzrosła w lutym o 0,4 procent, ale na generalne wnioski jest za wcześnie.

Rada jest nadal ostrożna.

"Kształtowanie się agregatów monetarnych, zwłaszcza spadek dynamiki depozytów, wzrost dynamiki gotówki w obiegu, utrzymujące się wysokie tempo przyrostu podaży pieniądza (...) może w przyszłości utrudnić stablilizowanie i dalsze obniżanie inflacji" - napisała Rada uzasadniając swą decyzję.

W lutym inflacja spadła do 3,5 procent, a Balcerowicz przewiduje, że w maju może obniżyć się poniżej trzech procent, by później się odbić. W grudniu 2002 roku wskaźnik ten może osiągnąć poziom czterech procent, przewiduje szef Rady, którego głos ostatnio decydował o decyzjach RPP.

"Rada wyraźnie chce schłodzić oczekiwania co do przyszłych obniżek stóp. Powiedzieli, że w tym roku wzrost gospodarki będzie wyższy niż szacuje rząd, przeciwstawiając się w ten sposób rządowi, który cięciem stóp chciał ożywić gospodarkę" - powiedział Jacek Wiśniewski, szef działu analiz w Pekao SA.

"Chciałbym się dowiedzieć jakie argumenty w kwietniu RPP znajdzie za tym, by nie redukować stóp. Nie pojawią się żadne nowe czynniki a znacznie bardziej wzrośnie presja rynkowa i polityczna" - dodał Wiśniewski.

W środę WIG20 zyskał 0,8 procent do 1.339,3 punktu, ale analitycy uważają, że sytuacja na giełdzie nijak miała się do decyzji RPP. Rynek spodziewał się, że stopy nie zostaną obniżone i tak się stało, więc reakcji nie było, mówią analitycy. Rynek walutowy zareagował lekko na zgodną z oczekiwaniami decyzję RPP. Od chwili poprzedzającej ogłoszenie środowej o wyniku obrad RPP złoty lekko zyskał w stosunku do euro i nie zmienił swego kursu wobec dolara.

W ciągu całego dnia złoty zyskał 0,3 procent w stosunku do dolara i 0,6 procent wobec euro.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))