(Depesza uzupełniona o wypowiedź analityka i dodatkowe szczegóły)
WARSZAWA (Reuters) - Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) przedłużyło do 16 października termin realizacji transakcji między MSP oraz konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding w sprawie kupna 12,5 procent akcji Telekomunikacji Polskiej, podało MSP w poniedziałkowym komunikacie.
"Na podstawie zawartego aneksu strony postanowiły przedłużyć termin realizacji do dnia 16 października" - podało MSP. Jak podawała wcześniej prasa, pieniądze budżet miał otrzymać do 5 października.
"Dodatkowo nabycie akcji spółki dokonane zostanie (...) za łączną cenę 3.656.800.000 złote" - poinformował resort skarbu.
Oznacza to, że za jedną akcję konsorcjum FT/Kulczyk zapłaci około 20,89 złotego, a nie jak podawano we wrześniu 20 złotych. Przyczyn zmiany nie chciały w poniedziałek komentować strony transakcji.
W ramach umowy z resortem skarbu francuski inwestor zgodził się także, by TPSA wypłaciła dywidendę, z czego około 150 milionów złotych miało trafić do skarbu państwa.
Wcześniej podawano, że za akcje TPSA konsorcjum zapłaci 3,5 miliarda złotych. Biuro prasowe resortu skarbu nie podało dlaczego cena została zwiększona. Przyczyn przesunięcia transakcji resort również nie podał.
Kwota stanowiąca różnicę między nową ceną, a starą, jest praktycznie równa dywidendzie przypadającej skarbowi państwa w przypadku, gdyby WZA spółki ją uchwaliło. Część analityków uważa, że skarb państwa mógł z dywidendy po prostu zrezygnować na rzecz wyższej kwoty za akcje TPSA.
MSP nie ma jednak komentarza dla tych przypuszczeń.
"Mogę powiedzieć jedynie, że 40 procent tej kwoty ma zostać zapłacone w euro, a 60 procent w dolarach" - powiedziała Reuterowi Magdalena Nienałtowska z biura prasowego resortu.
Rzecznik Kulczyk Holding odmówił komentarza.
Po długich negocjacjach we wrześniu konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding postanowiło kupić 12,5 procent akcji TPSA, zwiększając tym samym swój udział w kapitale spółki do 47,5 procent z 35 procent.
W poniedziałek do godziny 12.54 kurs TPSA wzrósł o 2,7 procent do 11,60 złotego. Akcje spółki były w tej części sesji najchętniej handowanymi papierami w notowaniach ciągłych.
"Kurs zyskuje dzięki temu, że część inwestorów ucieszyła ta informacja o przedłużeniu umowy, i że do transakcji dojdzie, mimo tego, że rynek spekulował, że istnieje jakiś problem z tą umową" - powiedział Piotr Kajczuk z BZ WBK.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))


