OPIS2-W X sprzedaż detaliczna rośnie, bezrobocie w dół (Depesza uzupełniona o dodatkowe szczegóły) WARSZAWA (Reuters) - W październiku sprzedaż detaliczna licząc rok do roku wzrosła
o 10,3 procent, a bezrobocie spadło do najniższego poziomu od 16 miesięcy. Dane te
potwierdzają silne ożywienie gospodarki, która w 2004 roku wstąpi do Unii Europejskiej. W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że ubiegłomiesięczna
sprzedaż detaliczna wzrosła więcej niż oczekiwano. W stosunku do września wzrost wyniósł
5,9 procent. Stopa bezrobocia spadła natomiast w październiku do 17,4 procent. "Bezrobocie będzie się zmniejszało zdecydowanie szybciej, gdy nasza gospodarka włączy
się w mechanizmy funkcjonujące w krajach Unii Euopejskiej" - powiedział na konferencji
prasowej prezes GUS Tadeusz Toczyński. GUS szacuje, że tempo wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB) w trzecim kwartale tego
roku nie będzie niższe niż zanotowane w drugim kwartale 3,8 procent. "Jeżeli chodzi o PKB to w trzecim kwartale wzrost nie będzie gorszy niż dobry drugi
kwartał" - stwierdziała Halina Dmochowska, wiceprezes GUS. Zdaniem Dmochowskiej podobna danymika powinna się utrzymać również w ostatnim kwartale tego roku. "W czwartym kwartale, jeśli chodzi o sferę realną nie dzieje się nic takiego co by
uzasadniało gorsze przewidywania niż w trzecim kwartale, ale jest większa niepewność w
obszarze finansów" - dodała Dmochowska. Analitycy uważają, że ostatnie dane wskazują na to, że tempo wzrostu gospodarki w
czwartym kwartale 2003 roku może wynieść około czterech procent, ale biorąc pod uwagę
wzrost inflacji, istnieje potencjalne ryzyko wzrostu stóp procentowych w 2004 roku. "Wydaje się jasne, że gospodarka już jest na ścieżce wzrostowej i spodziewamy się,
że odbije się to na inflacji" - powiedział Krzysztof Rybiński, główny ekonomista BPH-PBK
w Warszawie. GUS poinformował także, że w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku zanotowano
wzrost w inwestycjach. W okresie styczeń-wrzesień nakłady inwestycyjne oraz inwestycje
rozpoczęte wzrosły rok do roku o 1,2 procent do 35,3 miliarda złotych. "Inwestycje musiały się ruszyć - to czego jeszcze brakowało, to inwestycje w
budownictwie i te również ruszyły" - dodał Rybiński. Poniedziałkowe dane nie będą miały raczej wpływu na decyzję Rady Polityki Pieniężnej
(RPP). Comiesięczne posiedzenie RPP na temat stóp procentowych odbędzie się w tym
tygodniu. Rynek spodziewa się, że Rada pozostawi główna stopę rynkową na obecnym poziomie
5,25 procent. Oczekiwania, że inflacja na koniec 2003 roku pozostanie na niskim poziomie 1,5
procent, wyprzedaż na rynku obligacji oraz słaby złoty, spowodowały, że RPP zdecydowała
się w ostatnich miesiącach nie zmieniać poziomu stóp. Jednak nadal nie jest jasne, czy wzrost gospodarki spowoduje znaczną zwyżkę inflacji
do poziomu, który uniemożliwi nowej Radzie redukcję kosztów kredytu. ((Autor: Patrick Graham; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))