W ostatnich dniach na warszawski parkiet zawitała dawno oczekiwana korekta. Wskaźnik sektora teleinformatycznego w ciągu miesiąca zniżkował o 10,5 proc. Wśród największych pechowców, znalazły się takie spółki jak Agora (strata ponad 35 proc.), Optimus (spadek nieco ponad 33 proc.), Howell (minus 31 proc.). Jak widać ślepa wiara w magiczne słowo „INTERNET” nie zawsze się opłaci. Jednak najgorszymi inwestycjami ostatniego miesiąca były akcje Sanwilu. Na papierach tej firmy (po doliczeniu opłat maklerskich) inwestorzy stracili 42 proc. Ogółem z 204 notowanych akcji 128 okazało się nierentownymi inwestycjami. Nie tylko akcji na plusie było mnij niż przed tygodniem, ale i zyski z tych najlepszych inwestycji zmniejszyły się drastycznie. Najlepszym na to przykładem jest lider ostatniego miesięcznego rankingu opłacalności inwestycji. Na akcjach Łukbudu można było zarobić nieco ponad 75 proc. Przed tygodniem miesięczny zysk z akcji tej spółki wynosił 208 proc. Gwałtowne zmiany na rynku akcji miały znaczący wpływ na zestawienie funduszy inwestycyjnych. Tu także nastąpiły znaczne roszady. W ciągu ostatniego miesiąca najlepszy okazał się fundusz inwestujący w akcje spółek, ale notowanych na giełdzie w USA. Na jednostkach CA-IB TOP AMERYKA inwestorzy zyskali na czysto 5,5 proc. Na drugim miejscu znalazł się DWS prywatyzacji. Natomiast jednostki Korony, które w ostatnim czasie wiodły prym teraz (z ujemnymi wynikami) znajdują się na odległych pozycjach.
Po sześciu miesiącach inwestowania największe zyski dała spółka Ariel. Dzięki walorom tej firmy (po odliczeniu opłat maklerskich) inwestorzy stali się bogatsi o 659 proc. Na drugim miejscu znajduje się Optimus z zyskiem netto dochodzącym do 358 proc. Na czele nadal znajdują się spółki związane z internetem. Łącznie z 210 notowanych walorów straty ponieśli posiadacze 58 papierów. Podczas gdy na plusie byli akcjonariusze 152 spółek. Najgorsza inwestycja (ze stratą przekraczającą 39 proc.) okazały się akcje firmy Centrozap. Niewiele mniej (37,5 proc.) stracili posiadacze papierów Delii. W półrocznym zestawieniu funduszy także zmieniło się niewiele. Korekta cen akcji z ostatnich dni był jeszcze zbyt mała, aby narobić tak dużo zamieszania jak w zestawieniu miesięcznym. Tak wiec na czele nadal znajdują się jednostki funduszu Korona akcji. Zysk na poziomie przekraczającym 72 proc. daje Koronie niekwestionowane przodownictwo wśród funduszy inwestycyjnych. Za Koroną znalazł się fundusz CA-IB (renomowanych spółek), który zarobił dla swoich uczestników 55,9 proc. Przy takich wynikach zyski z obligacji wydają się być tylko szarym tłem. Tym bardziej, że w ostatnim półroczu stopa zwrotu z papierów skarbu państwa okazała się niższa od półrocznej inflacji. Jeszcze gorszą inwestycją były lokaty bankowe. Po półrocznym oszczędzaniu w banku kapitał zwiększył się średnio o 5 proc. podczas gdy inflacja wynosiła 7,2 proc.