Opłacalność inwestycji

Tomasz Lipczyński
opublikowano: 2000-04-21 00:00

Korekta na dobre zagościła na warszawski parkiet. W ostatnim miesiącu żaden indeks nie zyskał na wartości. Jedynie WIG-BUDOW zdołał utrzymać się na poziomie sprzed 30 dni. Jednak na czele rankingu wcale nie ma spółek budowlanych. Najlepszą inwestycją ostatniego miesiąca okazały się akcje Farm Foodu, na których inwestorzy zyskali ponad 60 proc. Wydaje się, że głównym motorem zwyżki cen akcji Farm Foodu było opublikowanie planowanego parytetu fuzji ze spółką Sokołów. Parytet wynosi miej więcej 9: 1, czyli na jedną akacje Farm Foodu przypada 9 papierów Sokołowa. W czwartek stosunek cen rynkowych wynosił 6,6: 1. Jak widać do 9: 1 jeszcze trochę brakuje, dlatego rynek albo przeceni akcje Sokołowa, albo Farm Food będzie kosztował około 29 zł. Drugim na liście hitów inwestycyjnych ostatniego miesiąca, znalazł się AS Motors. Walory te dały zarobić blisko 33 proc. jednak w tym przypadku na zyski składa się jedynie spekulacja giełdowa, która ułatwia nie największa płynność tego waloru. W ciągu ostatniego tygodnia znaczne zmiany zanotowali waluciarze. Jeszcze przed tygodniem inwestorzy lokujący nadwyżki finansowe w twardych walutach w miesięcznym rozrachunku mogli liczyć tylko straty. Po uwolnieniu kursu złotego sytuacja zmieniła się diametralnie. W ciągi ostatniego miesiąca złoty stracił do większości walut zachodnich. Na funtach szterlingach inwestorzy zarobili 2,6 proc. Więcej można było zyskać na jednostkach funduszy inwestycyjnych. Także w tym sektorze inwestycyjnym nastąpiło znaczne przeszeregowanie. Teraz (za sprawą głębokiej korekty cen na Giełdzie Papierów Wartościowych) na czele rankingu znajdują się fundusze inwestujące głównie w papiery dłużne.

Na miesięczne zestawienie opłacalności inwestycji ostatnia korekta cen akcji miała znaczący wpływ na statystykę (z 222 notowanych walorów 188 było na minusie). Natomiast roczne zestawienie tylko się nieco pogorszyło. Z 200 akcji notowanych w ciągu ostatniego roku dodatnią stopę zwrotu dały 124 walory, podczas gdy 76 akcji wypadło na minusie. Jeden papiery (8 NFI Octava) w ciągu roku zdołał zarobić zaledwie na prowizję, czyli zysk netto z inwestycje w te papiery równy jest zero. I to wszystko co dobrego można powiedzieć o rynku narodowych funduszy inwestycyjnych — najgorszym na GPW. W ciągu roku indeks NIF zniżkował o 23,1 proc., podczas gdy wskaźniki pozostałych rynków pięły się w górę. Największy wzrost — o 68,5 proc. — zanotował indeks rynku równoległego WIRR. Dwie najlepsze inwestycje ostatniego roku, to akcje notowane właśnie na tym rynku, w powszechnej opinii uważanym za bardziej ryzykowny. Jednak tym razem ryzyko się opłaciło, bowiem roczny zysk z akcji Ariela wyniósł 434 proc. Na papierach AS Motors inwestorzy zarobili na czysto (po odliczeniu prowizji maklerskich) ponad 347 proc. Wśród funduszy inwestycyjnych najlepsza okazała się Korona. Największy zysk — blisko 60 proc. — dały jednostki Korony akcji. Fundusz korony o zrównoważonym portfelu powiększył zasoby uczestników o 49 proc., co na nawet na rynku akcji nie zdarza się często — poniżej tego poziomu znalazły się zyski (w większości straty) aż ze 154 akcje spółek. JW obrocie wtórnym na obligacjach można było zarobić nie mniej niż 12,4 proc. i nie więcej niż 13,2 proc. Roczna lokata złotowa powiększyła kapitał o 10,3 proc. Tyle samo wyniosła roczna inflacja co oznacza, że tak naprawdę klienci banków wyszli na zero.