Opłata ekologiczna zamiast akcyzy

Jarosław Królak
09-03-2005, 00:00

Rząd chce już latem zastąpić akcyzę samochodową podatkiem ekologicznym. I namieszać w odliczeniach VAT od zakupu pojazdów i paliw.

Realnych kształtów nabiera pomysł Ministerstwa Finansów (MF) o tzw. ekologicznym podatku samochodowym. Wczoraj rząd zaakceptował propozycje MF zastąpienia nim akcyzy. Jego wysokość zależeć będzie od pojemności skokowej silnika oraz norm ekologicznych.

Ważne normy

Nowy podatek obejmie samochody rejestrowane w Polsce po raz pierwszy. Nabywca auta będzie musiał uiścić opłatę w ciągu 14 dni w urzędzie celnym od uzyskania czasowego dopuszczenia do ruchu.

Liczona w złotych wysokość podatku będzie wynikiem pomnożenia pojemności skokowej silnika pojazdu (w cm sześc.) przez tzw. wskaźnik zależny od normy ekologicznej Euro spełnianej przez auto. Dla wozów najnowszych (Euro 4 i 5) wskaźnik wyniesie 1, dla starszych ma być wyższy.

Rządowi spieszy się, więc projekt szybko trafi do Sejmu.

— Chcemy, by podatek wszedł w życie w czerwcu lub lipcu — mówi Jarosław Neneman, wiceminister finansów.

Choć uderzy on w import staroci, branża motoryzacyjnej nie tryska optymizmem.

— Owszem, bardziej będzie się opłacało kupować auta nowe. Obawiamy się jednak, że podatek negatywnie wpłynie na sprzedaż samochodów dostawczych — prognozuje Jakub Faryś, dyrektor Związku Motoryzacyjnego SOIS.

Zamieszanie z VAT

Rząd zamierza powrócić do pomysłu z jesieni 2004 r. na odliczanie VAT przy zakupie pojazdów i paliw przez firmy. Chce zlikwidować wzór Lisaka oraz podzielić pojazdy na trzy kategorie. Pierwsza to ciężarowe powyżej 3,5 tony (pełne odliczanie VAT od zakupu pojazdu i paliw), druga to dostawcze z kratką za pierwszym rzędem siedzeń (też pełne odliczanie). Trzecia kategoria objęłaby auta osobowe — od zakupu auta odliczano by maksymalnie do 5 tys. zł VAT, od paliw — bez odliczeń.

Branża motoryzacyjna krytykuje te propozycje. Uważa, że nie zachęcą one firm do zwiększonych zakupów pojazdów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Opłata ekologiczna zamiast akcyzy