Niektórzy analitycy twierdzą, że czynsze za powierzchnie magazynowe w Warszawie mogą wzrosnąć na przełomie 2002 i 2003 r. Stanie się tak, ponieważ wciąż podpisywane są kolejne umowy najmu, a deweloperzy nie budują nowych obiektów.
Rok 2001 nie był udany dla właścicieli magazynów. Duża podaż spowodowała, że powierzchnie magazynowe taniały z miesiąca na miesiąc. Najwięcej skorzystali na takiej sytuacji najemcy, którym łatwiej się negocjowało stawki czynszów. Obecnie jednak na rynku sytuacja się ustabilizowała.
Zdaniem Tomasza Olszewskiego z międzynarodowej firmy Cushman & Wakefield Healey & Baker, obecnie czynsze za powierzchnie magazynowe w Warszawie i jej okolicach ustabilizowały się i nie należy się spodziewać ich dalszego spadku.
— Widać wyraźną stabilizację na tym rynku. Podaż nowych powierzchni jest minimalna, a jednocześnie cały czas są podpisywane nowe umowy najmu. Przypuszczam, że pod koniec roku najemcy nie będą mieli dużego wyboru, a właściciele magazynów prawdopodobnie zdecydują się na podniesienie czynszów o jakieś 10 proc. — uważa Tomasz Olszewski.
Również Marzena Pobojewska z King Sturge twierdzi, że na przełomie 2002 i 2003 r. będzie można spodziewać się nieznacznego wzrostu czynszów.
Analitycy podkreślają, że obecnie widać oznaki pewnego ożywienia na rynku magazynowym. Zdaniem Marzeny Pobojewskiej, od początku 2002 r. na rynku warszawskim podpisano umowy najmu na łączną powierzchnię 96 tys. mkw.
— Co ciekawe, z reguły wakacje wiązały się z okresem pewnego marazmu, tymczasem w tym roku takich oznak nie widać — zauważa Marzena Pobojewska.
Według Tomasza Olszewskiego, najgorętszy okres zapowiada się na jesień. Uważa on, że pod koniec roku podpisywanych jest 60-70 proc. wszystkich umów.
— Paradoksalnie ciężka sytuacja gospodarcza zmusza firmy do szukania oszczędności. Dlatego chętnych znajdują obiekty, które pozwalają zaoszczędzić np. na ogrzewaniu, a pustoszeją stare, nieefektywne budynki — mówi Tomasz Olszewski.
Raport o powierzchniach magazynowych w 2002 r. wydany w maju przez King Sturge mówił, że w 2001 r. najemców znalazło 166 tys. mkw. powierzchni magazynowej. Analitycy przewidywali wtedy, że podobnej ilości wynajętych powierzchni będzie można się spodziewać także w 2002 r.
— Myślę, że w tej chwili wszystko na to wskazuje, że tak właśnie będzie. Może nawet w 2002 r. uda się wynająć trochę więcej powierzchni — mówi Marzena Pobojewska.
Deweloperzy są jednak ostrożni w ocenie obecnej sytuacji. Negocjacje z najemcami nadal nie są łatwe, ponieważ mimo wciąż malejącej podaży i tak spora część magazynów świeci pustkami. Zdaniem analityków na początku roku 2002 współczynnik niewynajętej powierzchni wynosił około 21 proc. Teraz zmalał, ale nadal jest on wysoki i oscyluje wokół 19 proc.