Oprogramowanie jest bardziej istotne niż sprzęt

Marcin Złoch
opublikowano: 2006-04-19 00:00

Żeby zobaczyć stopień wykorzystania systemu pamięci masowych, trzeba wesprzeć się aplikacjami.

Sieci pamięci masowych spełniają bardzo ważną rolę w przedsiębiorstwach.

— Są składowiskiem informacji, które jeszcze nie tak dawno zbierano w formie papierowej w pancernych szafach i zamkniętych pomieszczeniach. Wszystkie te informacje w razie potrzeby dostępne są w mgnieniu oka, nie musimy tracić czasu na żmudne szukanie segregatorów na półkach — twierdzi Krzysztof Kowalczyk, konsultant techniczny w spółce Lumena.

Najczęściej spotykana klasyfikacja rozróżniająca budowę i sposób komunikacji dzieli pamięci masowe na trzy grupy: DAS (ang. Direct Attached Storage), SAN (Storage Area Network) oraz typ pośredni NAS (ang. Network Attached Storage). DAS to urządzenia pamięci masowych, podłączane bezpośrednio do serwerów i komputerów. SAN to utworzona specjalnie na potrzeby archiwizacji sieć pamięci masowych, a NAS —korzysta z istniejącej w firmie sieci komputerowej do archiwizowania danych.

Coraz więcej

Podstawę infrastruktury systemów pamięci masowej stanowią urządzenia. Jednak nawet najlepszy sprzęt jest bezużyteczny bez oprogramowania. Słyszalne są głosy, że oprogramowanie jest nawet ważniejsze, sprzęt jest jedynie fizycznym nośnikiem bitów, a najważniejsza jest umiejętność przekładania ich na użyteczne informacje i zarządzanie nimi.

— Oprogramowanie dedykowane do współpracy z systemami pamięci masowych nieustannie zwiększa swój udział procentowy w instalacjach. Jeszcze kilka lat temu aplikacje stanowiły tylko kilka proc. wartości kontraktów z zakresu pamięci masowych, obecnie jest to kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt proc. — twierdzi Dariusz Dobkowski, odpowiedzialny za sprzedaż pamięci masowych w Hewlett-Packard Polska.

Funkcja kierownicza

W systemach pamięci masowych oprogramowanie zarządza wieloma procesami. Aplikacje umożliwiają zarządzanie komponentami systemu, mają czynić sprzęt wydajniejszym.

— Systemy zarządzania środowiskami pamięci masowej pozwalają na kolekcję danych o stanie środowiska, jego konfiguracji i poziomie sprawności. Przeważnie tworzą też graficzne mapy połączeń, ułatwiając zorientowanie się w zależnościach między poszczególnymi komponentami — informuje Zbigniew Swoczyna, architekt systemów pamięci masowych Sun Microsystems Poland.

Aplikacje pracujące w systemach pamięci masowych mogą pomóc firmom w osiąganiu oszczędności.

— Eksploatacja każdego środowiska IT związana jest z kosztami. Dlatego nieocenione jest oprogramowanie, które pozwoli stwierdzić, która z naszych aplikacji zarezerwowała ile zasobów, w jakim stopniu je naprawdę wykorzystuje i jaki to stanowi procent ponoszonego przez przedsiębiorstwo kosztu utrzymania syste- mu — przekonuje Zbigniew Swoczyna.

Dariusz Dobkowski wydziela główne kategorie oprogramowania dotyczącego pamięci masowych. Pierwszy rodzaj to oprogramowanie do tworzenia kopii bezpieczeństwa i odzyskiwania danych. Drugi to oprogramowanie do zarządzania, konfigurowania i rozszerzania funkcjonalności poszczególnych produktów z oferty pamięci masowych.

— Dzięki tej rodzinie programów możemy w intuicyjny sposób dokonać konfiguracji macierzy dyskowych. Pozwala to na tworzenie i odpowiednie przydzielanie lokalnych czy też zdalnych kopii danych wykonywanych przez macierze dyskowe — informuje Dariusz Dobkowski.

— Obecnie dostępne pakiety zarządzania systemami pamięci masowej osiągnęły wreszcie najbardziej istotny dla klienta poziom zaawansowania — są w stanie zinwentaryzować środowisko, narysować jego mapę, zasymulować zdarzenia i awarie, sprawdzić alokację i stopień wykorzystania zasobów oraz pomóc w wystawieniu odpowiedniej faktury. Można też przy ich pomocy stworzyć prognozę zapotrzebowania na przykład na przestrzeń dyskową na najbliższy rok — podsumowuje Zbigniew Swoczyna.