Optimus już przerwał milczenie
Ostatnio cicho o bohaterze sprzed roku, Optimusie. Nie jest to pierwszy przypadek w historii GPW bolesnej i kosztownej utraty sentymentu rynku. Tymczasem nie brakuje powodów do zainteresowania się Optimusem. Pierwszym i wcale nie najmniej ważnym jest przeniesienie zainteresowania mediów na inne firmy. Prawdopodobnie znacznie ważniejszym jest osiągnięcie okolic długoterminowej linii wsparcia na wykresie liniowym (88 zł) i negatywny dla niedźwiedzi wynik testu minimum z 4 XII.
W tym przypadku walczą ze sobą kanał spadkowy o szerokości 50 zł ze wsparciem w okolicach 60 zł i długoterminowa linia hossy przy 88 zł. Wczorajsza sesja przełamała pasmo 6 sesji ostrej przeceny, co najlepiej obrazuje znalezienie się dziennej świecy powyżej szybkiej linii spadków.