Optimus znów jest nieobliczalny
Po raz kolejny Optimus dowiódł swojej nieobliczalności, bo inaczej trudno komentować 46 proc. impuls wzrostowy przy spadającym szeroko rynku. Szkoda się z nim rozstawać, ale przywiązanie może drogo kosztować, bo skokowo rosnące obroty na ostatnich 2 sesjach oraz ryzyko powstania gwiazdy wieczornej po piątkowej świecy (wisielec) jest bardzo duże. Dlatego przynajmniej część zyskownych pozycji warto zamienić na inne, które dopiero zaczynają rosnąć. Tradycyjnie sygnał do krótkoterminowej korekty wysyła oscylator stochastyczny. Średnioterminowa sytuacja znacznie się poprawiła, z uwagi na potwierdzenie na wykresie tygodniowym formacji przenikania oraz aktywne sygnały kupna na wskaźnikach tygodniowych. Silnym wsprciem pozostaje górna krawędź tygodniowego korpusu sprzed 3 tygodni 43,8 zł oraz tygodniowa średnia VAMA 10, 46 zł.