Optymistyczne wizje szefa MCI

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2006-02-10 00:00

Wrocławska grupa przekroczyła prognozy na 2005 r., a w tym roku chce zarobić jeszcze o połowę więcej. Ostrożnie licząc.

MCI, wrocławski fundusz typu venture capital, zarobił w 2005 r. na czysto 4,98 mln zł, a cała grupa 7,59 mln zł — wynika ze wstępnych wyliczeń. W obu przypadkach przekroczone zostały prognozy, zakładające odpowiednio 4,78 mln zł oraz 6,78 mln zł.

— Wycena dyrektorska naszych aktywów na koniec grudnia przekroczyła 100 mln zł — dodaje Tomasz Czechowicz, prezes i główny akcjonariusz MCI.

I zapowiada dalszy dynamiczny rozwój firmy.

Plany gotowe

MCI ma gotowy scenariusz rozwoju wypadków na ten rok. Jego podstawowe założenia to wyjść z 3-7 inwestycji, co powinno przynieść firmie od 10 do 25 mln zł. Z tego 1-3 spółki mogą trafić na warszawski parkiet. Głównymi kandydatami są: portal finansowy Bankier.pl oraz One2one, oferujące rozwiązania mobilne.

Fundusz, mający w portfelu 15 firm, zamierza uruchomić od 5 do 10 nowych projektów. Na inwestycje i akwizycje ma około 25 mln zł wolnych środków, a dojdą jeszcze wpływy z „wyjść”.

Tomasz Czechowicz stawia obecnie na spółki z sektora usług mobilnych, które jego zdaniem powtórzą sukces firm internetowych. Ruszyły też przygotowania do wejścia na rynek biotechnologiczny i do ekspansji zagranicznej. W tym roku należy się spodziewać pierwszych akwizycji w Czechach czy Rumunii.

Bilans tych działań powinien zaowocować wzrostem wartości aktywów do 133-150 mln zł i zysku grupy do 10,82 mln zł w 2006 r. Zdaniem prezesa, to konserwatywne założenia.

Wizje prezesa

Tomasz Czechowicz roztacza też optymistyczne wizje sięgające 2010 r. Do tego czasu łączna wartość wyjść gotówkowych z inwestycji ma się zawrzeć w granicach 110-185 mln zł. Wartość aktywów funduszu powinna natomiast przekroczyć 0,5 mld zł.

— Jeśli nie osiągniemy tego pułapu, przestaniemy się liczyć na rynku i będziemy mieli kłopot — uważa prezes.

Rynek dobrze przyjął jego zapowiedzi. Kurs MCI szybko rośnie od kilku tygodni, a podczas wczorajszej sesji zwyżkował momentami nawet o blisko 17 proc., ponownie w ciągu ostatnich dni zbliżając się w okolice poziomu 5 zł. W trakcie dnia emocje graczy nieco opadły.