Wtorkowe notowania trzy główne indeksy parkietów w USA zakończyły zgodnie przeceną. Dla wskaźnika największych blue chipów Dow Jones IA była to dziewiąta z rzędu strata, co jest najdłuższą taką serią od 1978 r. Dzisiaj nastroje inwestorów wydają się być zdecydowanie lepsze. Na około dwie godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym futures na indeks DJ IA rosły o 0,32 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,31 proc. Natomiast na technologiczny indeks Nasdaq 100 zyskiwały 0,33 proc.
W końcowej części środowej sesji opublikowany zostanie komunikat z posiedzenia FOMC. Jak wynika z narzędzia FetWatch, prawdopodobieństwo redukcji stawek o 25 punktów bazowych szacowane jest na 95 proc. O ile sama decyzja jest praktycznie zdyskontowana w cenach i może mieć ograniczony wpływ na decyzje podejmowane przez inwestorów, o wiele istotniejsze może okazać się późniejsze wystąpienie Jerome Powella, szefa Fed. W jego komentarzach gracze poszukiwać będą wskazówek na przyszły rok. Coraz mocniej do głosu dochodzą obawy, że w 2025 r. Rezerwa Federalna zdecydowanie spowolni tempo luzowania polityki.
Oprócz samego FOMC w dzisiejszym kalendarium przewidziano jeszcze dwa istotne odczyty z rynku nieruchomości. Chodzi o rozpoczęte w listopadzie budowy domów oraz wydane pozwolenia. W obu przypadkach oczekiwana jest niewielka poprawa.
Z szerszego rynku warto wspomnieć o wzroście rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Zyski z benchmarkowych 10-letnich papierów przekroczyły pułap 4,4 proc.
Większość akcji spółek o dużej kapitalizacji wrażliwych na stopy procentowe odnotowała wzrosty w notowaniach przedsesyjnych. O ponad 3 proc. rośne wycena udziałów Nvidii, giganta sztucznej inteligencji. Dzięki temu obserwujemy odbicie z osiągniętego dzień wcześniej najniższego poziomu od ponad dwóch miesięcy.
