"Orange weźmie na siebie podwyżkę podatku o 1 pkt proc., do 23 proc., w zdecydowanej większości najpopularniejszych usług" — napisał Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP na swoim blogu.
Chodzi o ceny rozmów telefonicznych, SMS-ów i MMS-ów i transmisji danych, opłat abonamentowych, Orange Free, Orange Freedom i Freedom Pro.
Orange podwyższy natomiast ceny np. usługi premium rate, a klientom biznesowym podwyższy stawkę brutto, choć — jak podkreśla rzecznik — firmy odliczają sobie podatek VAT.
— To akcja raczej marketingowa, bo wymierne korzyści dla klienta będą praktycznie niezauważalne — komentuje Jakub Viscardi z IDMSA.