...oraz określić rolę Internetu

Redakcja
opublikowano: 2000-07-27 00:00

...oraz określić rolę Internetu

Analitycy giełdowi podpowiadają nowym inwestorom TP SA, od czego powinni zacząć swoje rządy.

Jarosław Pasternak analityk BDM PKO BP

- Pierwszą i zapewne najważniejszą sprawą do załatwienia przez France Telecom w TP SA jest ograniczenie zatrudnienia. Szacuje się, że w ciągu roku liczba pracowników powinna ulec zmniejszeniu mniej więcej o 15 proc. Ze względu na klauzulę dotyczącą ograniczenia zwolnień proces ten może jednak wydłużyć się lub przyjąć inną formę. Drugą istotną dla nowego inwestora decyzją będzie zintensyfikowanie działań w sferze telefonii komórkowej. Dalsza promocja Centertela czy uzyskanie koncesji na UMTS będą jednymi z ważniejszych działań w tej materii. I wreszcie France Telecom musi przystosować narodowego operatora do sprostania wymogom zliberalizowanego rynku, z którym będziemy mieli do czynienia za dwa lata.

Zbigniew Łapiński analityk Deutsche Bank

- Sprzedaż pakietu akcji Telekomunikacji Polskiej konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding, nie oznacza od razu rewolucji w przejmowanym przedsiębiorstwie. Francuzi dysponować będą na razie pakietem mniejszościowym i dopiero w przyszłym roku mają uzyskać powyżej 50 proc. głosów na WZA. Na razie dysponować będą dwoma miejscami w zarządzie, podobnie jak Skarb Państwa. Tym samym będą mieli dosyć ograniczone pole działania. Trudno w obecnej chwili powiedzieć, na co w ogóle będą sobie mogli pozwolić, zważywszy na fakt, że nie wszystkie szczegóły umowy zostały opublikowane. Dopiero na ich podstawie będzie można wyciągnąć wnioski. Wydaje się, że wybór France Telecom na inwestora dla TP SA jest dobrym rozwiązaniem. FT jest firmą państwową i dlatego nie spodziewam się gwałtownych i szybkich działań z jej strony. Biorąc pod uwagę doświadczenie Francuzów w sprawie negocjacji ze związkami zawodowymi, prawdopodobnie dosyć palący problem zatrudnienia w TP SA zostanie rozwiązany pokojowo. Francuzi będą mogli dosyć szybko wspomóc polską spółkę w poszczególnych pionach jej działalności, jak np. w sprzedaży czy marketingu. Na prawdziwe efekty zmian i poprawę efektywności działalności Telekomunikacji trzeba będzie jednak prawdopodobnie jeszcze sporo poczekać.

Marcin Sadlej dyrektor Departamentu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego CDM Pekao SA

- Chciałbym poznać stanowisko co do kierunków przyszłych inwestycji. Spodziewałbym się, że większość z nich przeznaczona będzie na rozwój bardziej zaawansowanych usług, w tym szczególnie telefonii komórkowej i dostarczanie Internetu. Oczekiwałbym też jakiejś deklaracji dotyczącej redukcji zatrudnienia w spółce, a także informacji, na jakich zasadach ma zostać przeniesiony do TP SA należący do France Telecom 34-proc. pakiet akcji Centertela.

Mariusz Pawlak SG Securities Polska SA

- France Telecom powinien usprawnić zarządzanie w TP SA, co nie jest w tej chwili łatwe ze względu na dość rozbudowaną strukturę i duże zatrudnienie, którego nie będzie mógł znacznie zredukować w ciągu najbliższych 3 lat. Ponadto powinien określić w miarę szybko strategię rozwoju, która z pewnością powinna być oparta na usługach telefonii komórkowej, z uwzględnieniem systemów generacji UMTS w oparciu o spółkę zależną Centertel, oraz oferowaniu szerokich usług internetowych poprzez swoje internetowe ramię TP.internet. W związku ze wzrastającą konkurencją na rynku telefonii stacjonarnej, z pewnością nie będzie ona stanowiła działalności priorytetowej francuskiego inwestora i w miarę upływu czasu jej znaczenie będzie maleć, choć jeszcze przez długie lata będzie stanowić dużą pozycję w przychodach spółki. W związku z tym FT powinien przeznaczyć znaczne fundusze na unowocześnienie tej części działalności i przez to obniżenie kosztów usług, aby mógł sprostać zbliżającej się walce taryfowej z konkurencją oraz poprawić swój wizerunek w oczach klientów.

Michał Marczak analityk DI BRE Banku

- Wydaje się, że FT niewiele zmieni w samej strategii polskiej spółki. Kierunek jest wytyczony. Jedyną kwestią jest, jak i kiedy realizowane będą poszczególne jej etapy. Francuzi wiedzą, jak działać na otwartym rynku, można więc oczekiwać, że przygotują TP SA na wejście nowych operatorów. W najbliższym okresie można natomiast oczekiwać poprawy marketingu i sprzedaży. Wydaje się, że po wejściu inwestora Telekomunikacja bardziej skoncentruje się na szerokopasmowym dostępie do Internetu. Z tego co wiadomo, w tym roku pewne środki mają być też przeznaczone na modernizację sieci przesyłu danych.

Jacek Lichota doradca inwestycyjny ING Asset Management

- Nabycie udziałów w TP SA nie oznacza natychmiastowego przełomu w jej działalności. Francuzi nie będą mogli wykonywać zbyt gwałtownych działań w tak dużej firmie. Samo badanie i dokładne prześwietlenie firmy zajmie im co najmniej rok. Jeżeli musiałbym wytypować czynnik, który jako pierwszy powinien ulec zmianie, to jest nim bez wątpienia poprawa jakości obsługi. Od tego tak naprawdę zależy przyszłość tego przedsiębiorstwa.