Modernizacja legendarnego hotelu pochłonie 50 mln zł. Orbis zastanawia się więc, czy nie sprzedać obiektu, któremu wyrosła silna konkurencja.
Grand Hotel w Sopocie to jeden ze znaków szczególnych tego nadbałtyckiego kurortu. Położony przy plaży, tuż przy wejściu na molo, powinien być jednym z najlepszych hoteli na Wybrzeżu. Powinien, jednak stopień jego dekapitalizacji sprawia, że Orbis, właściciel obiektu, musi podjąć decyzję dotyczącą jego dalszych losów.
Trzy drogi
W hotelu przeprowadzane są systematyczne naprawy i remonty. To jednak za mało. Koszt modernizacji zaś jest bardzo wysoki.
— Aby Grand Hotel spełniał swoją rolę musimy zainwestować około 50 mln zł. Poniesione nakłady mogą się zwrócić, jeśli podwyższymy standard obiektu do pięciu gwiazdek — informuje Ireneusz Węgłowski wiceprezes Orbisu.
Konkurencja w segmencie obiektów czterogwiazdkowych jest duża. Jednak przekształcenie Grand Hotelu w obiekt wyższej kategorii obciążone jest ryzykiem sezonowości przyjazdów gości, a co za tym idzie dłuższym terminem zwrotu poniesionych inwestycji.
— Mamy do wyboru trzy warianty: modernizować obiekt etapami (pozwoli to utrzymać ruch w hotelu), zamknąć go i przeprowadzić gruntowny remont lub — poszukać nabywcy. Mam nadzieję, że już niedługo wybierzemy któryś z nich — wyjaśnia Ireneusz Węgłowski.
Nie tylko noclegi
W strategii rozwoju Orbisu na Wybrzeżu sopocki obiekt nie musi być priorytetem, gdyż jest on jednym z kilku hoteli tego operatora w Trójmieście. Orbis ma m.in. w Gdańsku: Heveliusza, Marinę, Novotel, a w Gdyni — Gdynia Hotel Orbis.
— Rynek hotelowy w Sopocie jest w tej chwili nasycony obiektami wysokiej kategorii. Nie oznacza to jednak, że jeśli Orbis zdecyduje się sprzedać swoją nieruchomość, budynek Grand Hotelu nie znajdzie nabywcy. Nie musi on być hotelem. Można przebudować go np. na ekskluzywne apartamenty, klinikę czy obiekt uzdrowiskowy. Znalezienie nabywcy zależy od tego, ile obecny właściciel zażąda za ten obiekt — tłumaczy Marek Dąbrowski, analityk rynku hotelowego.
W sąsiedztwie Grand Hotelu znajduje się kompleks szpitala reumatologicznego ze źródłem leczniczej solanki i ośrodkiem usług balneologicznych i terapeutycznych. Dodatkową atrakcją jest aqua-park. Gdyby doszło do którejś z wersji przekształcenia Grandu, obiekt nadal przyjmowałby gości, tylko w zmodyfikowanej formule.