Orco delegowało dwóch członków zarządu do zbadania sprawy grupy akcjonariuszy, którzy chcą zwołania walnego i zmian w zarządzie spółki. Inwestorzy, których reprezentuje były szef paryskiego Sądu Gospodarczego Jean-Pierre Mattei, utracili wiarę w to, że obecnemu zarządowi uda się zrestrukturyzować zadłużenie Orco.
— Nawet jeśli zarząd się zmieni, to i tak, żeby spłacić długi [ponad 1,6 mld EUR — red.] i kontynuować projekty deweloperskie, spółka będzie potrzebowała ogromnego zastrzyku gotówki, co będzie się zapewne wiązało z dużym rozwodnieniem akcji — zaznacza Igor Muller, analityk Wood Co.
Dodaje, że zgodnie z tzw. kowenantami, czyli warunkami umów z bankami, zmiana kontroli w Orco pociąga za sobą konieczność natychmiastowej spłaty zadłużenia w obligacjach (około 0,5 mld EUR).
— To będzie istotna kwestia, którą należy mieć na uwadze — podkreśla Igor Muller.
Zaleca sprzedaż akcji Orco, których cenę rynkową uważa za zawyżoną o 50 proc
Orco pod presją
Zmiana zarządu rodzi konieczność natychmiastowego wykupu obligacji.