Orco zamieni dług na nowe obligacje i akcje

Katarzyna Sadowska
11-09-2009, 00:00

Wierzyciele mogą odzyskać tylko nieco ponad połowę pieniędzy wyłożonych na obligacje dewelopera.

Wierzyciele mogą odzyskać tylko nieco ponad połowę pieniędzy wyłożonych na obligacje dewelopera.

Zarejestrowany w Luksemburgu i notowany na kilku europejskich parkietach deweloper przedstawił założenia długo oczekiwanego planu restrukturyzacji zadłużenia. Orco pracowało nad nim od końca marca tego roku, gdy zostało objęte sądową ochroną przed wierzycielami w ramach procedury "plan de sauvegarde". Pod skrzydłami paryskiego sądu spółka odbyła — jak sama informuje — liczne spotkania z wierzycielami, które zaowocowały proponowanym planem naprawczym. Wierzyciele będą głosowali w sprawie jego przyjęcia 24 września.

Będzie większa płynność

Głównym elementem planu jest zamiana obecnego zadłużenia obligacyjnego spółki (411 mln EUR wartości nominalnej) na nowe obligacje i nowe akcje. W wyniku tej konwersji inwestor, który posiada teraz obligacje Orco o wartości nominalnej 1 tys. EUR, odzyska około 558 EUR. Z tego 292 EUR otrzyma w nowych obligacjach wymiennych na akcje, a pozostała kwota to wartość akcji nowej emisji (obliczona po kursie z 9 września), które zostaną mu przyznane.

"Obligatariusze zostaną akcjonariuszami i skorzystają na wyższej płynności oraz — potencjalnie — będą czerpać zyski po wyjściu spółki na prostą" — napisał zarząd Orco w komunikacie. Deweloper chce obniżyć wskaźnik długu do wartości aktywów z 80 proc. do 50 proc. w 2012 r. Biznesplan spółki wciąż zakłada m.in. sprzedaż niektórych aktywów oraz sprzedaż akcji inwestorowi — Colony Capital. Propozycja podwyższenia kapitału zostanie poddana pod głosowanie akcjonariuszy na walnym 15 września.

Dostaną więcej czasu

— Restrukturyzacja zadłużenia jest kluczowa dla kontynuacji działalności przez spółkę. Jako że jej możliwa likwidacja byłaby niekorzystna dla wszystkich zainteresowanych stron, sądzimy, że Orco i wierzyciele będą w stanie dojść do akceptowanego przez wszystkich porozumienia — mówi Patrick Vyroubal, analityk z czeskiego biura Atlantik.

Zaznacza jednocześnie, że okres ochrony przed wierzycielami, który kończy się 25 września, zostanie zapewne przedłużony.

— Informacje ze spółki są pozytywne, również w tym sensie, że rozwodnienie w wyniku emisji nowych akcji będzie mniejsze, niż się pierwotnie spodziewaliśmy. Jednak mimo to akcje Orco będą nadal drogie w porównaniu z akcjami takich deweloperów, jak Immoeast czy Atrium, których zadłużenie jest niższe i które generują wyższe przychody z najmu — konkluduje Igor Muller z Wood Co.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Orco zamieni dług na nowe obligacje i akcje