Orfe się konsoliduje

Beata Chomątowska
opublikowano: 04-08-2006, 00:00

Zamiast Orfe będzie ACP Pharma. Dystrybutor leków łączy się ze spółką zależną, zmienia markę i planuje nowe centrum logistyczne na Mazowszu.

Do tej pory Orfe działało wyłącznie w tzw. przedhurcie, a jego spółka zależna ACP Pharma (skrót od nazw wchodzących w jej skład firm Aflopa, Cefarm Śląski Katowice i Dr Pokorowski) — na rynku hurtowym. Od stycznia przyszłego roku obie spółki z grupy mają być zarządzane wspólnie pod jedną marką.

— Integracja działalności hurtowej pozwoli nam wzmocnić pozycję grupy Orfe na rynku, uprościć jej strukturę, a w efekcie poprawić efektywność — mówi prezes Andrzej Stachnik.

Z tego powodu Orfe pozbyło się ostatnio dwóch aptek (obecnie ma ich 174).

Dystrybutor, który kontroluje obecnie 8 proc. rynku hurtowego, zajmując na nim piątą pozycję (w przedhurcie ma ponad 20 proc. udziałów), nie wyklucza kolejnych akwizycji, nawet jeszcze w tym roku. Chciałaby zwłaszcza zaznaczyć obecność we wschodniej części kraju.

— Chcemy być liderem lub drugą firmą na rynku dystrybucji farmaceutyków — deklaruje Andrzej Stachnik.

Zapowiada się więc ostra walka: podobne deklaracje składali ostatnio dwaj inni dystrybutorzy: PGF i Torfarm.

— Naszym atutem jest duże zaplecze kapitałowe właściciela OPG Groep. Żaden z polskich konkurentów nie ma takiego wsparcia — mówi Andrzej Stachnik.

Marc van Gelder, prezes zarządu OPG Groep, zapowiada, że Orfe nadal jest zainteresowane wykupem od skarbu państwa pozostałych udziałów w Cefarmie Rzeszów (kontroluje obecnie 51 proc.), a także udziałem w prywatyzacji Cefarmu Białystok i stołecznej Centrali Farmaceutycznej Cefarm.

Zagraniczny inwestor, którego zysk w ubiegłym roku wyniósł 2,2 mld EUR, jest największym graczem w Holandii. Ma tam trzy kanały dystrybucji: apteczny, szpitalny i sprzedaży bezpośredniej, nieistniejący w naszym kraju. Nie wyklucza przeniesienia tej koncepcji do Polski, którą uważa za drugi najważniejszy rynek.

Jesienią Orfe rusza z budową nowego centrum dystrybucyjnego, jednego z największych i najnowocześniejszych w Europie Środkowej i Wschodniej. Wartość inwestycji to „kilkadziesiąt milionów złotych”. Centrum o powierzchni około 10 tys. mkw. powstanie w okolicach Warszawy. Zostaną tam przeniesione operacje z trzech obecnie działających centrów, w tym jednego obsługującego rynek hurtowy. Firma planuje zamknąć inwestycję latem przyszłego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Chomątowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu