Orlen dokupi ropy dla Unipetrolu

Koncern finalizuje rozmowy o dostawach ropy do czeskich rafinerii. Skąd? Logicznym kierunkiem wydaje się Rosja.

Czeskie media spekulują na temat tego, skąd Unipetrol, czyli czeska spółka PKN Orlen, sprowadzi dodatkowy wolumen ropy naftowej dla swojej spółki Ceska Rafinerska, która ma w Czechach dwie rafinerie — w Litwinowie i w Kralupach. Portal Motejlek typuje kierunek rosyjski, widzą w tym znak, że mimo konfliktu na Ukrainie oraz napiętych relacji polsko- rosyjskich Polacy nie zapominająo swoim interesie ekonomicznym. Konieczność zakontraktowania dodatkowych wolumenów ropy naftowej wynika z zeszłorocznej transakcji, w ramach której Unipetrol odkupił od koncernu Shell 16,3 proc. udziałów w spółce Ceska Rafinerska, płacąc 27,2 mln USD. Zgodnie z umową wspólników, każdy z nich odpowiada za dostarczenie rafinerii takiej ilości ropy, która odpowiada ich udziałowi w spółce. Jako że Unipetrol zwiększył udział z 51,2 proc. do 67,5 proc., musi teraz zakontraktować więcej surowca. Jak donoszą czeskie media, nowy kontrakt powinien obowiązywać od początku drugiegokwartału, czyli od początku kwietnia. I faktycznie, Orlen nad nim pracuje.

— W zeszłym roku, kiedy Unipetrol przejął akcję w spółce Ceska Rafinerska od Shella, jednym z kluczowych zadań stało się zabezpieczenie odpowiedniej ilości ropy naftowej do naszych czeskich rafinerii w Litwinowie (ropa Rebco) i Kralupach (ropa słodka). Obecnie jesteśmy na etapie finalizacji kontraktacji ropy Rebco, ale o szczegółach będziemy mogli powiedzieć po zakończeniu tego procesu — informuje biuro prasowe Orlenu.

Łącznie obie rafinerie przerabiają ok. 8,7 mln ton ropy rocznie i dziś są w większości zaopatrywane ze źródeł rosyjskich. Podstawą ich zaopatrzenia jest zawarty w zeszłym roku długoterminowy kontrakt Orlenu z Rosnieftem, zakładający dostarczenie 8 mln ton ropy do połowy 2016 r. Szacuje się, że Rosnieft pokrywa w ten sposób od 60 do 100 proc. zapotrzebowania czeskich rafinerii, a resztę Unipetrol kupuje w kontraktach spotowych. Czeskie media zwracają uwagę, że z przedstawionych niedawno przez Rosję planów eksportu ropy w drugim kwartale wynika, że dostawy do Czech wzrosną. Miałoby to potwierdzać tezę, że dodatkowa ropa do czeskich rafinerii będzie dostarczana właśnie stamtąd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane