"W związku z opracowaniem Pańskiego autorstwa pt. „Anatomia i mechanizm działania wirusa wywołującego kryzys finansowy w Polsce czyli rzecz o asymetrycznych złożonych instrumentach pochodnych w ujęciu mikro i makroekonomicznym – wyniki badań naukowych” występuję do Pana z żądaniem sprostowania błędu merytorycznego, który znalazł się w przedmiotowym opracowaniu.
Otóż na stronie 12 pisze Pan: ”Jeśli bowiem tego typu transakcje spowodowały 2 mld zł. strat w PKN ORLEN, to w najbliższym czasie każdy z nas zapłaci tę kwotę, płacąc np. 10 gr. więcej za litr paliwa.”
Tymczasem stwierdzenie to jest całkowicie niezgodne z faktami i wprowadza w błąd czytelników raportu, godząc jednocześnie w dobre imię Spółki.
PKN ORLEN nie korzystał z opcji walutowych, więc nie ponosi jakichkolwiek straty z powodu tychże opcji.
Ponadto PKN ORLEN nie korzystał z jakichkolwiek opcji na zakup ropy naftowej i także z tego powodu - co oczywiste - nie ponosi strat.
PKN ORLEN zarządza ryzykiem rynkowym na podstawie jasno określonych parametrów zatwierdzonych przez Zarząd i nie zawiera żadnych transakcji spekulacyjnych. Stosowane transakcje zabezpieczające mają profil ryzyka dokładnie odwrotny do posiadanych przez Spółkę ekspozycji ekonomicznych wynikających z prowadzonej działalności operacyjnej, przez co zmniejszają ekspozycję Spółki na niepożądane źródła ryzyk rynkowych.
Poza tym na ceny paliw w sprzedaży detalicznej wpływają przede wszystkim czynniki rynkowe (ceny ropy, notowania produktów gotowych, sytuacja konkurencyjna na polskim rynku i lokalnych mikrorynkach, oraz kursy walutowe).
Dlatego cena paliwa musi być adekwatna do sytuacji rynkowej i koncern paliwowy nie może - jak Pan sugeruje – dodać sobie do ceny paliwa kwoty z jakiegokolwiek tytułu, nie mającej uzasadnienia rynkowego.
Należy również pamiętać, że PKN ORLEN SA nie działa w wyizolowanym środowisku, bez możliwych interakcji pozostałych uczestników rynku. Niczym nieuzasadnione podwyżki lub raczej podwyżki niezwiązane z zachowaniami na rynku ropy naftowej czy paliw będą powodowały napływ tańszych produktów z innych sąsiadujących z naszym rynkiem rafinerii – a to już w sposób bezpośredni przełożyłoby się na wyniki Spółki.
W związku z powyższym wnoszę o skorygowanie w raporcie wskazanych powyżej, a całkowicie nieprawdziwych kwestii. "
Dawid Piekarz , rzecznik prasowy PKN ORLEN