Orlen Oil na cenzurowanym

Urząd antymonopolowy zbada, czy spółka z grupy płockiego koncernu łamała prawo przy ustalaniu cen olejów.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) od dawna ma baczenie na rynek paliw. I czasem coś znajduje. Wczoraj ogłosił wszczęcie postępowania przeciwko Orlen Oil. Zdaniem urzędu, działa niezgodnie z prawem.

Mogli ustalać ceny

Orlen Oil to spółka z grupy Polskiego Koncernu Naftowego Orlen, specjalizująca się w produkcji olejów silnikowych do samochodów osobowych. „Z informacji zgromadzonych przez Urząd wynika, że Orlen Oil zobowiązuje swoich autoryzowanych dystrybutorów do sprzedawania olejów Platinum nie taniej niż cena wskazana przez producenta, pomniejszona o określony rabat. Ponadto spółka przyznaje sobie prawo do sprawdzania, czy to zalecenie jest wykonywane, a także rozwiązania umowy z kontrahentem, który stosuje niższe stawki niż z góry określone” — argumentuje urząd. Mówiąc prościej: Orlen Oil i jego dystrybutorzy wspólnie ustalają ceny, a to niedozwolone.

„Przedsiębiorcy powinni działać niezależnie i kierować się własnym rachunkiem ekonomicznym” — stwierdzają jasno przedstawiciele UOKiK. Co na to przedstawiciele Orlen Oil? Nie przedstawili nam wczoraj stanowiska. Tymczasem UOKiK uważa, że praktyki Orlen Oil można by uznać za porozumienie ograniczające konkurencję. A za to grozi kara — do 10 proc. przychodu osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji. Na podjęcie decyzji UOKiK ma teraz pięć miesięcy.

Za tanie paliwo

Dla grupy Orlenu to nie pierwsze starcie z urzędem antymonopolowym. We wrześniu pisaliśmy w „Pulsie Biznesu”, że UOKiK — na wniosek Polskiej Izby Paliw Płynnych — wszczął postępowanie w sprawie polityki cenowej płockiego koncernu. Izbę rozwścieczył wtedy fakt, że w sierpniu — kiedy ceny benzyny stały wysoko — Orlen obniżył je nagle poniżej poziomu 5 zł za litr. Tego samego dnia zrobił to zresztą również Lotos. Ta obniżka doprowadziła do sytuacji, w której ceny etyliny 95 w hurcie były równe lub nawet wyższe niż na stacjach własnych Orlenu.

— Prowadzimy obecnie postępowanie wyjaśniające,

które bada zasady sprzedaży hurtowej paliw płynnych stosowane przez Orlen. To ostatni etap postępowania. Myślę, że w ciągu kilku tygodni będziemy znać wyniki analiz — podaje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK.

W Polskiej Izbie Paliw Płynnych słychać z kolei, że takie deklaracje płyną z UOKiK już od dłuższego czasu.

— Czekamy na decyzję urzędu o przekształceniu tego postępowania z wyjaśniającego na właściwe. Cały proces może się jednak przedłużyć, bo od decyzji o przekształceniu Orlen może się jednak odwoływać — wyjaśnia Rafał Biczyk, koordynator ds. prawnych w Polskiej Izbie Paliw Płynnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu