Orlen rósł po wynikach

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2024-11-14 17:57

Spadek wyników finansowych Orlenu nie zmartwił rynku. Cieszy zapowiedź cięcia inwestycji, racjonalizacji projektów i podtrzymania polityki dywidendowej.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak wyniki Orlenu ocenia analityk DM BOŚ
  • co sądzi o polityce dywidendowej firmy
  • jak ocenia poziom inwestycji
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W raporcie finansowym Orlenu, największej firmy w Polsce i regionie, widać głębokie spadki, ale kurs na czwartkowej sesji giełdowej rósł. Jak to wyjaśnić?

- Ostatnie wieści płynące z Orlenu mają pozytywny wydźwięk. Spółka obniżyła prognozę wydatków inwestycyjnych [o ok. 5 mld zł, do 33 mld zł – red.], co jest dobrą informacją, ponieważ zaplanowany w poprzednich latach program inwestycyjny wydawał się napompowany. Przykładem napompowania jest m.in. rozbudowa kompleksu Olefin. Niedawna deklaracja zarządu Orlenu, mówiąca o rozważaniu nawet zamrożenia projektu, oznacza, że w spółce pojawia się racjonalność. Jest to też sygnał dla rynku, że inne z zapowiadanych przez nowy zarząd ruchów też mają szanse się zmaterializować. Myślę tu o ewentualnej sprzedaży Polskapress czy Ruchu – tak komentował to w środę Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ.

Poza tym dobrą wieścią jest zapowiedź podtrzymania przez Orlen polityki dywidendowej.

- Która należy do grona najlepszych na rynku – uzupełnia Łukasz Prokopiuk.

Marża rafineryjna w dół

Rynek najwyraźniej nie przejął się tym, że przychody grupy Orlenu zmniejszyły się w trzecim kwartale z 79 do 68 mld zł, a zysk netto stopniał z 4,5 mld zł do ledwie 188 mln zł. Magdalena Bartoś, wiceprezes finansowa Orlenu, podkreślała na konferencji, że doszło w tym czasie do znacznego pogorszenia otoczenia makroekonomicznego, a marża rafineryjna spadła o 65 proc. w ujęciu rok do roku. Przypomniała też, że rok temu w trzecim kwartale rynek paliwowy przeżywał przedwyborczą anomalię, ponieważ Orlen utrzymywał wówczas na stacjach sztucznie niskie ceny paliw. Dziś zaś sytuacja się znormalizowała, więc wyniki są w zasadzie nieporównywalne.

Mimo spadku przychodów najważniejszy wskaźnik, czyli wynik EBITDA LIFO (zysk operacyjny powiększony o amortyzację i uwzględniający wycenę zapasów), oczyszczony o wpływ zdarzeń jednorazowych i regulacji wyniósł 8,1 mld zł i był zbliżony do odnotowanego rok temu (8,6 mld zł).

Magdalena Bartoś podkreślała też, że sytuacja finansowa koncernu jest dobra, wyniki solidne, zadłużenie niskie, a rafinerie Orlenu pracowały pełną parą.

Jeśli chodzi o perspektywy, to zarząd Orlenu uważa, że czwarty kwartał może być trudniejszy niż przed rokiem, jednak otoczenie rynkowe będzie wspierać odbicie gospodarcze.

Postępy w sprawie OSGE

Gorącym tematem w Orlenie są wciąż negocjacje dotyczące zmiany modelu współpracy z Synthosem, kontrolowanym przez Michała Sołowowa. Orlen i Synthos mają spółkę Orlen Synthos Green Energy (OSGE), pracującą nad małymi modułowymi reaktorami jądrowymi. Orlen uważa, że zarząd byłego prezesa Daniela Obajtka nie dbał w przeszłości wystarczająco o interesy państwa w ramach tej spółki.

- Praktycznie parafowaliśmy nową umowę o współpracy. Przyglądamy się teraz kwestiom finansowym – mówił na konferencji Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.

Dopytywany o scenariusz dokapitalizowania OSGE zapewniał, że to kwestia najwcześniej przyszłego roku.