Przychody spółki do końca października sięgneły 13,6 mln zł, strata operacyjna 214 tys. zł, a strata netto 296 tys. zł.
"Ostateczny wynik spółki za 2009 r. nie jest jeszcze znany, ale po podliczeniu wyników za 10 miesięcy oraz wstępnych szacunkach za listopad i grudzień, zarząd stwierdza, że nie zrealizuje prognozy zyski operacyjnego w wysokości 1,27 mln zł, EBITDA w wysokości 1,81 mln zł i zysku netto w wysokości 1,17 mln zł, opublikowanych w dokumencie informacyjnych z kwietnia 2008 r. Z szacunków zarzadu wynika, że na poziomie wspomnianych pozycji wykaże straty na poziomie zbliżonym do wartości tych pozycji osiągniętych w 2008 r." - czytamy w komunikacie.
W 2008 r. spółka miała 436 tys. zł straty EBIT i 358 tys. zł straty netto.
Firmie nie udało się też osiągnąć zakładanych przychodów, które - szacunkowo - za ub. r. wyniosły 16,9 mln zł, tj. o blisko 20 proc. mniej, niż prognozowano.
Zarząd tłumaczy niewykonanie planu wystąpieniem nieprzewidzianych prawie dwa lata temu skutków kryzysu finansowego, który niekorzystnie odbił się na sytuacji gospodarczej i poziomie wydatków konsumentów, a także wpłynął na nasilenie walki cenowej z innymi dystrybutorami.
W 2010 i 2011 r. spółka zakłada wzrost przychodów o około 25 proc., przy 10 proc. dynamice kosztów. Firma liczy też, że uda jej się zdobyć środki na budowę fabryki, zajmującej się odzyskiwaniem surowców z opon i produkcją granulatu. Uruchomienie produkcji mogłoby nastąpić na przełomie 2010 i 2011 r.
W tym roku zysk operacyjny ma wynieść 48 tys. zł, a w przyszłym 3,9 mln zł. Przychody mają natomiast sięgnąć - odpowiednio - 21,4 i 33,7 mln zł.