Orzeł podwyższa loty

DI
opublikowano: 2010-08-16 10:01

Notowana na NewConnect oponiarska spółka Orzeł doczekała się zapowiadanej od dłuższego czasu poprawy wyników. Po dwuletnim okresie strat przyszedł czas na zyski.

W raporcie za I półrocze 2010 r. spółka wykazała 11 mln zł przychodów netto ze sprzedaży. To oznacza wzrost o ponad 46 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub.r.

Jednocześnie, na koniec minionego półrocza firma miała 12,5 tys. zysku netto (w tym samym czasie ub.r. ponad 192 tys. straty).

"To dobrze wróży opublikowanym w lutym prognozom, zakładającym zamknięcie tego roku obrotowego z przychodami przekraczającymi 21 mln zł oraz zyskiem na poziomie 48 tys." – skomentował Jacek Orzeł, prezes spółki.

W sierpniu Orzeł podpisał dwie "ważne dla przyszłych losów spółki" umowy. Pierwsza z nich dotyczyła zakupu linii produkcyjnej do recyklingu opon (z wykorzystaniem nowoczesnej technologii z zachodniej Europy oraz USA). Dzięki niej już pod koniec I kwartału 2011 r. firma będzie w stanie uruchomić produkcje granulatu gumowego z zużytych opon samochodowych.

Druga umowa związana jest z pośrednictwem oraz sprzedażą granulatu gumowego wytwarzanego w budowanej fabryce w Poniatowej przez okres 4 lat z możliwością przedłużenia jej na lata kolejne. W efekcie otrzymano gwarancję sprzedaży 39 tys. ton granulatu o szacowanej wartości 28 mln zł. 

Na 24 sierpnia br. zaplanowano też NWZA Orła w celu podjęcia uchwały w sprawie emisji nowych akcji związanej z przejęciem akcji spółki Fleet Service zajmującej się obsługą kilku tysięcy samochodów flotowych.