OSD, czyli nie tylko dystrybucja

Piotr Wróblewski
12-09-2006, 00:00

Planowane wydzielenie gazowniczych Operatorów Systemów Dystrybucyjnych (OSD) oraz zakres ich działalności budzi dziś szereg wątpliwości.

Można spotkać się z opinią, iż OSD będą zajmować się tylko dystrybucją z wyłączeniem możliwości prowadzenia jakiejkolwiek innej działalności. Próżno szukać w przepisach tzw. dyrektywy gazowej czy też prawa energetycznego (PE) regulacji zawierających zamknięty katalog działalności dopuszczalnej dla OSD.

Słowo „dystrybucja” zdefiniowane jest w przepisach jako transport gazu ziemnego lokalnymi lub regionalnymi sieciami gazociągów celem dostarczenia go odbiorcom, ale nie obejmuje dostaw. Z kolei „operator systemu dystrybucyjnego” definiowany jest jako osoba fizyczna lub prawna, która zajmuje się dystrybucją i jest odpowiedzialna za eksploatację, zapewnienie konserwacji i remontów oraz rozbudowę systemu dystrybucyjnego na danym obszarze. Z zakresu działalności operatora wyraźnie wyłączono zatem czynności związane z dostawą gazu.

OSD nie mogą więc sprzedawać czy odsprzedawać odbiorcom gazu ziemnego, w tym również LNG. Przepisy milczą jednak, jeśli chodzi o inne ograniczenia ich działalności. Tym samym nic nie stoi na przeszkodzie, aby OSD poza swoją podstawową działalnością świadczyły np. usługi konsultingowe czy związane z obsługą inwestycji gazowych. Brak też w przepisach ograniczeń co do możliwości świadczenia przez OSD usług na rzecz przedsiębiorstwa zajmującego się obrotem, np. przez sprężanie gazu na stacji tankowania pojazdów czy przetwarzanie energii na inną.

Piotr Wróblewski

radca prawny, doradca podatkowy w kancelarii prawnej Grynhoff, Woźny i Wspólnicy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wróblewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / OSD, czyli nie tylko dystrybucja