Osiatyński uważa, że w pewnym momencie firmy mogą zacząć podwyższać ceny aby utrzymać marże słabnące z powodu rosnących wynagrodzeń. Dlatego jego zdaniem nie jest całkiem pewne, że stopy nie zmienią się do końca roku. Reuters zwraca uwagę, że to opinia różniąca się od przedstawianych przez większość członków Rady Polityki Pieniężnej. Agencja przypomina, że szef Narodowego Banku Polski, Adam Glapiński, mówił niedawno iż na bazie obecnych prognoz nie widzi powodu podwyższania stóp do końca 2020 roku.

- Takie przekonanie, że będziemy żeglować po spokojnych wodach do 2020 roku wydaje mi się ryzykowne – powiedział Osiatyński Reutersowi. – Chciałbym bardzo, aby tak się stało, ale lepiej nie tworzyć iluzji, że tak na pewno będzie – dodał.