W Korei Południowej toczy się obecnie proces, w którym Lee jest oskarżony m.in. o korupcję i sprzeniewierzenie pieniędzy. To pierwszy raz, kiedy ujawniono jego wynagrodzenie. Stało się to z powodu jego wejścia w październiku do ścisłych władz koncernu.
Podane przez Samsunga w piątek w komunikacie wynagrodzenie Lee to niewielka część jego majątku. Forbes informował, że jego wartość sięga 6,4 mld USD i są to głównie udziały w spółkach Samsunga. Rzecznik koncernu poinformował, że po aresztowaniu Lee nie dostaje już pieniędzy od spółki.
Lee jest synem Lee Kun-hee, który jest szefem rady dyrektorów Samsunga i od 2014 roku przebywa w szpitalu po ataku serca.