Dzisiaj kończą się zapisy na akcje Polifarbu Cieszyn-Wrocław. Inwestor — holenderski Kalon — chce skupić ponad 30 proc. walorów największego w kraju producenta wyrobów lakierniczych i wyprowadzić go z publicznego obrotu. Powodzenie operacji w dużej mierze zależy od zachowania inwestorów finansowych, do których należy kilkanaście procent kapitału spółki. Być może zechcą oni poczekać na kolejne wezwanie i wyższą cenę. Transakcje mają zostać rozliczone do 7 czerwca.
Kalon oferuje za jedną akcję 7,26 zł, czyli nieznacznie więcej niż średnia z sześciu miesięcy (najniższa cena wynikająca z przepisów prawa). W chwili ogłaszania wezwania akcje kosztowały około 5,50 zł, więc zaproponowana cena zawiera premię. Kalon chce wycofać spółkę z giełdy tłumacząc, że nie musi ona korzystać z dobrodziejstw rynku kapitałowego, aby pozyskiwać pieniądze na inwestycje. Analitycy zwracają jednak uwagę, że sytuacja Polifarbu nie jest najlepsza. Spółka pogorszyła wyniki, a jej notowania są najsłabsze od trzech lat.